aronia12
Fanka BB :)
Aylin - u Was jak zwykle Francja-elegancja
Chetnie poprobowalabym ozonowanej wody, bo nigdy nie pilam :-) W Szwecji fluoryzuja i ponad miesiac trwalo zanim sie jako-tako przyzwyczailam ale ogolnie ta metoda mi nie odpowiada, bo nadmiar fluoru jest toksyczny, m.in. powoduje bezplodnosc
Najgorsza woda jaka "pilam" (a dokladniej to plulam nia z obrzydzeniem zaraz po wzieciu do ust, jakbym sie obornika najadla
) byla... w Szczecinie. Nie wiem, czy w calym miescie taka jest czy tylko w tym budynku, w ktorym nocowalam (to byl rok 1999) ale to byl sciek a nie woda. Po raz pierwszy (i jedyny jak dotad) kupilam wode mineralna do mycia zebow, bo inaczej mialam odruch wymiotny. W Krakowie czy Warszawie szoku nie przezylam. Co innego smog w Krakowie - oooooo, owinelam buzie apaszka i uciekalam, bo az mnie dlawilo
W Szanghaju nie mam cego szukac
;-)
kasiekz, Aylin - tylko nie dajcie za duzo olejku. Najlatwiej wymierzyc jak sie po prostu da kilka lyzek do wanny i potem kubeczkiem nabierac (w czasie gdy dziecko sie bawi) i polewac wloski. Po takim myciu bez mydla nie splukuje dziecia
kasiekz - podobnie sie czulam na urlopie, jak pierwszy raz zostawilam komus obcemu dzeicia na godzinke do opieki
Mysle, ze podjelas dobra decyzja z opiekunka. A dla Poli to i lepiej, ze adaptacje przechodzi mama a nie ona ;-)
Chetnie poprobowalabym ozonowanej wody, bo nigdy nie pilam :-) W Szwecji fluoryzuja i ponad miesiac trwalo zanim sie jako-tako przyzwyczailam ale ogolnie ta metoda mi nie odpowiada, bo nadmiar fluoru jest toksyczny, m.in. powoduje bezplodnosc
Najgorsza woda jaka "pilam" (a dokladniej to plulam nia z obrzydzeniem zaraz po wzieciu do ust, jakbym sie obornika najadla
) byla... w Szczecinie. Nie wiem, czy w calym miescie taka jest czy tylko w tym budynku, w ktorym nocowalam (to byl rok 1999) ale to byl sciek a nie woda. Po raz pierwszy (i jedyny jak dotad) kupilam wode mineralna do mycia zebow, bo inaczej mialam odruch wymiotny. W Krakowie czy Warszawie szoku nie przezylam. Co innego smog w Krakowie - oooooo, owinelam buzie apaszka i uciekalam, bo az mnie dlawilo
W Szanghaju nie mam cego szukac
;-)kasiekz, Aylin - tylko nie dajcie za duzo olejku. Najlatwiej wymierzyc jak sie po prostu da kilka lyzek do wanny i potem kubeczkiem nabierac (w czasie gdy dziecko sie bawi) i polewac wloski. Po takim myciu bez mydla nie splukuje dziecia

kasiekz - podobnie sie czulam na urlopie, jak pierwszy raz zostawilam komus obcemu dzeicia na godzinke do opieki
Mysle, ze podjelas dobra decyzja z opiekunka. A dla Poli to i lepiej, ze adaptacje przechodzi mama a nie ona ;-)