Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kasiekz, ale dlaczego na długie spacery się nie nadaje?? Zobaczysz jak Pola się rozkręci to będzie jak szalona jezdzić, no chyba, ze Ci chodzi, ze 4kołowy mogłaś pchac.
Aronia, a dlaczego nienormalne?? Przecież dzieci są, ze sobą zżyte i z przedszkolanką tez i robili tak, ze np na dzień szli na wycieczkę np do zoo, a potem kolacja w przedszkolu, spanie w śpiworach z latarkami i na drugie dzień o 9ej rano się np odbierało. A wyjazdy mieli na agroturystyczne gospodarstwa.
Pare fotek z takiego wyjazdu: https://plus.google.com/photos/1007...ms/5995565232241772609?authkey=CPvox6umvMbPVg
msmickey a pępkowe to obowiązkowo Obyście już jutro wyszli - &&&&!
aga moja siorka była na 3 dniowej wycieczce w zerówce. Teraz świetna pamiątka w postaci zdjęć)) Co do rowerku to jakoś nie mogę zaakceptować tego wynalazku napędzanego własnymi nogami Nie przechodzi mi przez usta nawet słowo rowerek No a czy na długim spacerze się nie zmacha? Jednak pedałowanie mniej energii pochłania Ten kij to nie byłby mi potrzebny, bo ona załapała do czego pedała służą i byłam napalona na tradycyjny rower. Heh, może jak bardziej się rozbiega to go zaakceptuję, ale chyba za rowerek nie uznam
ja własnie małe chmielowe miodowe mackowe mam w szklaneczce. To mój jedyny zakup dla mnie po 3 godzinach szlajania sie po galerii... tysi kupiłam koszule na wyprzedazy w h&m, kotu jedzenie a mezowi drugie piwo
A ja poszłam piechota(4km) do empiku i na przyszłość jest 60dni na zwrot ale co się okazało, ze jedna książka kosztowała 34.9, a druga w promocji za grosza i to właśnie ta którą chciałam oddać
Ale po drodze weszłam do M&S i są fajne wyprzedaże dla dzieci, choć większy wybór dla tych mniejszych i kupiłam młodemu czerwone spodnie
Jaa na szybko, bo lecę spać. Jutro z samego rana kontrola z G u lekarza, potem mam rozmowę o pracę (kciuki), a potem praca. Chcialam jechać juz wieczorem do rodziców, ale chyba nie damy rady i pojedziemy z samego rana w sobotę.
MsMickey- szkoda, że nie mam czasu, bo bym tam do Was wpadła współczuję tęsknoty, domyślam się, jak musi być ciężko i jej i Tobie...
munka czy skrecenie i naderwanie stawy skokowego to cos powaznego i czy da rade bez gipsu? M sie dorobil i sie nie zagipsowal
kciuki za rozmowe w sprawie pracy
Msmickey jak pepkowe to ja tez pije. zdrowko
kasiek a mi sie wlasnie wydaje ze na biegowym dziecko sie mniej meczy musi byc tylko wprawione