reklama

Czerwiec 2012

reklama
witajcie kobietki poweekendowo :-)
polecam wszystkim taki wypad w góry - jaka piękne zima! biała! śnieg sypie, woda w termach cieplutka itd.
pewnie sporo mnie ominęło więc przyłączam się tylko do gratulacji dla przyszłych mam dziewczynek i do tych zaręczynowych :tak:
josie czy udało ci się znaleźć tu jeszcze kogoś z Krakowa?
 
dziewczynki jak tyko chcę powiedzieć, że jestem i żyję ale nie będę się udzielać bo nawet na oczy nie widzę, przeżywam znowu niewyobrażalne katusze, ból nerwu jest znowu tak mocny jak wtedy gdy mąż wołał pogotowie, teraz tylko wiem, że nikt mi nic nie pomoże więc nawet się nie fatyguję. Leżę i ryczę, byłam dziś jeszcze u gina na wizycie, z dzidziusiem dobrze ale on potwierdził tylko tezę, że zostaję z tym bólem sama ze sobą. Nie mam siły już ani łez.

O rany... Współczuję Ci i z całego serducha życzę,żeby to paskudztwo przeszło juz i nie wracało nigdy więcej!!! Spróbuj może lezeć na brzuchu i może bobasek przestanie wkoncu uciskać:sorry: A tak jedyne co mi przychodzi do głowy to może zadzwoń chociaz do Instytutu Matki i Dziecka i przez telefon pogadaj z jakims lekarzem. To są ludzie z sercem i powołaniem i uwierz mi ze chca pomagac ludziom. Moze jak nie postawi diagnozy //tak na odległosc / to chociaz podpowie co robic.. Uwierz mi,ze P bedac w Warszawie zajechał sobie do instytutu, zapoznał sie z jakas pania dr, opowiedział jej o mnie i teraz jak cos sie dzieje to dzwoni a ona podpowiada co od czego moze byc czujesz? bez zobowiazan, nie widzac pacjentki na oczy kobicina stara sie mi pomóc. Jak chłopcy chorowali nam przewlekle to dzwonilismy do ich dawnej neonatolog o radę i przez tel mowiła nam jakie badania robic i robilismy je prywatnie.. Także mysle ze moze to bedzie jakis sposób? a spróbowac nie zaszkodzi!!!!!
Trzymaj sie i bądź dzielna!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry