josie
Fanka BB :)
No tak panuje nad kupa , czuje ze idzie, to ja wiem. Np po spaniu wstaje najpierw robi a pozniej mnie wola dopiero. Jak mu sie chce przed drzemka to za nic nje zasnie, wymysla wierci sie ale spac nie pojdzie. Ale jak juz sie przymierza do robienia i mowie chodz zrobimh na nocniczek to on usiadzie na 5 sekund poudaje ze robi po czym chce zejsc. I kupy nie ma szans zrobic. A jak tylko pampersa zaloze idzie za rog i robi. Nawet juz probowalam wychodzic z lazienki zeby go nie stresowac. Nie usiedzi i tyle. A tez sie boje mu podsuwac ten nocnik jak on juz jest w potrzebie bo pozniej sie spina zeby nie zrobic i jeszcze jakiegos urazu sie nabawi...
Ale i tak nocnik umyc trzeba a sedesu nie 


