Hej,
ale dzisiaj Wojtek ma humor, no masakra. Południe a ja mam juz serdecznie dosc. Jak na zlosc bo musze dzisiaj powoli wszystko przygotowywać na te urodziny a ten jęczy jak nigdy. Nic Go nie boli bo pytałam.
Wieczorem przylatują, przynajmniej bede miała pomoc jutro od rana
co do cc ja obydwie wspominam bardzo dobrze. Fakt po Wojtku miałam problemy z rana ale z własnej winy bo szybko zaczęłam dźwigać niepotrzebnie i dieta - drastyczna i sie zaczęła sie rozchodzić rana.
Mooni no wlasnie

ja 5 lat temu o tej porze juz ponad 24 godziny sie męczyłam

to był bol, zaczęło sie w sobotę 0 7 rano a cc miałam w poniedziałek nad ranem o 4.14

Jezu to juz jutro minie 5 lat szok

a druga planowana, zero bólu, pojechałam po 7 do szpitala a o 9.29 Wojtek juz był na świecie
asik a ja w październiku o rocznicy bycia razem pamietałam

w ogóle pamietam wszystkie daty ale tym razem wyjątkowo zapomnialam. Dzieki jeszcze raz
aga no to super

nie wiem czy widziałaś moje pytanie o przyjazd rodzicow bo spytałas czy razem?! I dopiero sie domyśliłam po czasie o co chodzi, kiedyś chyba pisałam ze maja sie rozwodzić co? Nieaktualne i razem przylatują. Jesli o to chodziło
