Dziewczyny, ale tu pusto :-(
U nas też wietrznie, ale ok.
Młody znowu chory, kaszel i katar go męczą... chciałam iść z nim do lekarza, ale jedna ma zamkniętą przychodnię a telefon wyłączony, a druga telefon owszem włączony co z tego, że nie odbiera wrrr z tymi lekarzami do łba można dostać, ja nie wiem, raz w roku chce iść z dzieckiem do lekarza a tu zonk nie ma do kogo. Zobaczymy jutro...
Dziewczyny co polecacie na kaszel chyba mokry?