agaundpestka ja miałam mocne krwawienie dwa tygodnie temu wszystko jest ok i maluch ma się dobrze, może to stres przed wizytą tak się objawił. Jak odwoziłam siostrę mojego męża do szpitala na cesarkę to na badanie czekała pacjentka szpitala i mówiła mi, że od kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży to leży w szpitalu, była już w czwartym miesiącu i za każdym razem kiedy miała mieć badanie i mieli ją wypuścić do domu to tak się bała co jej lekarz powie, że zawsze krwawiła i oczywiście lekarzowi nie przyznała się że się tak stresuje i ten stale ją zostawiał na oddziale.
Trzymam mocno kciuki za twoją fasolkę, pewnie nawet nie wie ze coś się dzieje