nanulika
może jeszcze coś się pokaże, u mnie też tak było, też leżałam z podejrzeniem pozamacicznej a tu nagle się pokazało. Malutka biedna, wiem co czujesz.
Ja niestety też wczoraj z wieczora oklapłam kompletnie bo znowu zaczęłam plamić, dziś pojechałam do lekarza, przyjęli mnie bez umówionej wizyty i bez kolejki. Nie był to jednak mój lekarz, przyjął mnie jakiś rzeźnik, który stwierdził, że albo się uda albo nie. I tyle. Pytam, czy mam leżeć, odpoczywać a on na to, że cokolwiek bym nie robiła to albo się utrzyma albo nie. Koniec K*$wa kropka. Jak dostanę krwotoku to do szpitala wtedy. Myślałam, że lek jakiś dostanę ale tu nie dają nic. Czekam więc. Już dwa tygodnie lecą ze mnie jakieś brudy a ja czekam. Ile jeszcze??? Tyle dobrego, że dzidziuś nadal jest na miejscu i nadal serduszko bije i urósł od środy. Na nic nie mam siły, na niczym się nie mogę skoncentrować, nic mnie nie cieszy.