Witam głodomory

)) dołączam się do Waszego grona

właśnie wcinam ogromną białą bułkę
Madzia zgrzeszysz jeszcze nie raz... nie dwa razy

)) też ostatnio pochłonęłam pakę chipsów

i to na obiad

Powiem Ci, że wczorajsze spotkanie z Tobą to była jedyna pozytywna rzecz przez cały dzień! Musimy to powtórzyć
Robaczku Ty tez się nie przejmuj... Widocznie Maluszek potrzebował posiłku...
Korba golonka na kolację - też nieźle

ja nie lubię... kiedyś próbowałam się przemóc, ale już sam wygląd i zapach mnie odstraszają:/
Paulunia to nie za ciekawie..:/ współczuję koleżance! może niech idzie gdzieś prywatnie do lekarza?
Dmuchawiec &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Piękny dalej ma focha... wczoraj ani słowa nie zamieniliśmy, teraz poszedł pobiegać, mam nadzieje, że ja przemarznie i się zmęczy to mu przejdzie

U mnie noc nieprzespana. Sąsiedzi z góry (totalna patologia - ojciec i 2 synów, ciągłe awantury i kłótnie!) urządzili sobie imprezkę. Tatuś chyba gdzieś wybył bo to młodzieży przyszło ze 20 osób... po 24:00 chciałam już dzwonić na policje, ale jakoś żal mi tych chłopaków bo ten ojciec ciągle się po nich wydziera (alkoholik). A ponieważ zaczęli puszczać muzykę jakiej sama słuchałam w ich wieku i przypomniały mi się czasy moich domówek - odpuściłam

Obudził mnie dopiero inny sąsiad o 3 rano jak zaczął walić po kaloryferach... ale oczywiście nic to nie dało
Dziewczyny też macie sklerozę? ja wczoraj jechałam do rodziców i 3 razy się wracałam... 1 bo zapomniałam karty do bankomatu, 2 bo nie wiedziałam czy zamknęłam drzwi, a 3 bo nie byłam pewna czy wyłączyłam gaz... a za każdym razem byłam już kawałek od domu


Miłego weekendu Kochane:**