Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
nie, nie mieszkamy w Polsce ale to akurat dla mnie nie ma znaczenia. Nie nadaje dziecku imienia pod kraj w którym mieszkam tylko takie jakie uważam że powinno nosić.
Paulunia jak dla mnie Maciek z tych dwoch co mialas a reszta to Tobiasz bardzo ladne:-) Mikolaj mial byc u mnie ale ze przyjaciolka tak nazwala synka a urodzila w kwietniu to zmienilismy. W sumie nie tak do konca bylismy pewni bo gdyby to bylo to jedyne to nawet kolezanki synek nie zmienilby naszej decyzji:-) Za to teraz decyzja zapadla jest Nataniel Ksawery i juz sie nie zmieni.
U nas też sie pozmieniało... Pierwotnie miala być Lenka a ostatecznie jest Agnieszka. Choć mężowi zaznaczyłam że to na 99% bo ja sama nie jestem w stanie przewidzieć co mi po porodzie "odwali" jak zobaczę Maleńką, moze uznam że inne imię do niej pasuje i basta ;-)
Apropo nadawanie dziecku imienia po kraj.. Ja jednak zawsze staram sie podpasowac dzieciom imiona tak aby w ani kraju matki ani ojca nie wydawały sie one dziwne.. Mam z tym doświadczenie niejakie Tak było w przypadku Zuzanny, tak jest i teraz z Sebastiankiem nie wiem, mnie to jakos nie kręci, żeby dziecko miało imię nietypowe, byłabym sie nietolerancji innych dzieci itp wystarczy mi, ze mamy obco brzmiące nazwisko, które za każdym razem muszę literowac zawsze więc najpierw wybieralismy wszystkie imiona wspólne dla obu krajów/kultur. A potem z tej puli imie które nam sie podoba może jest to jakiś rodzaj knoformizmu ale tak juz mam