mamatatadziecko
Fanka BB :)
Ach, wiem, że to trochę samolubne, ale cieszę się, że ni tylko ja mam taki humor 
Pocieszyłyście mnie dziewczyny, bo już się bałam
Wczorajszy dzień zatopiłam we łzach, wszystko mnie przeraża, przerasta i denerwuje
Na początku ciąży tak nie miałam, ale za to teraz...
Pocieszyłyście mnie dziewczyny, bo już się bałam
Wczorajszy dzień zatopiłam we łzach, wszystko mnie przeraża, przerasta i denerwuje
. Dużo częściej zdarza się, że dziecko ułożone pupą w dół, dosłownie na kilka dni przed porodem odwraca się w "odpowiedniej", czyli główkowej pozycji :-)



Zjadłam obiadek- kurczak w potrawce- może mi się lepiej zrobi... I chyba loda wciągnę...
Mały urodzi się pod koniec czerwca, a może w lipcu. W lipcu dzieci jadą na tydzień na obóz- niech coś mają z życia. W lipcu przyjeżdża na 2tygodnie moja siostra z Francji. No i w lipcu chrzciny. Sierpień na luziku bardziej. Może gdzieś na weekend skoczymy, ale to się jeszcze zobaczy jak z kasą będziemy stać. Albo leżeć. ;-)
bo nie wyobrażam sobie Was nie poznać oficjalnie 
