anilek77
Fanka BB :)
Hej czerwcówki!
Ja dziś kwiatków nasadziłam, prania 3 pralki rozwiesiłam, obiad ugotowałam (szaszłyczki, ziemniaczki i sałata z ogórkiem, pomidorkiem i jogurtem naturalnym), ale chodzę tak rozkojarzona, że nie wiem. Przypaliłam trochę mięsko, a potem nałożyłam sosiku wszystkim i zostawiłam patelnię na gazie, więc się przyjarało. Aha! No i zapomniałam posolić szaszłyki. Gdzie ja mam mózg???
Do brzucha mi chyba zszedł i przez to taki duży mam. :-);-)
Maj nam się zaczyna niezbyt słonecznie, ale powiem wam, że ja nie chcę tych 30-stopniowych upałów.
Póki co czuję się ok, nie puchnę- nawet obrączkę i pierścionki noszę, co w poprzednich ciążach było niemożliwe na tym etapie... Niech se jest tak ze 20 stopni, co wy na to? ;-)
Ja dziś kwiatków nasadziłam, prania 3 pralki rozwiesiłam, obiad ugotowałam (szaszłyczki, ziemniaczki i sałata z ogórkiem, pomidorkiem i jogurtem naturalnym), ale chodzę tak rozkojarzona, że nie wiem. Przypaliłam trochę mięsko, a potem nałożyłam sosiku wszystkim i zostawiłam patelnię na gazie, więc się przyjarało. Aha! No i zapomniałam posolić szaszłyki. Gdzie ja mam mózg???
Do brzucha mi chyba zszedł i przez to taki duży mam. :-);-)Maj nam się zaczyna niezbyt słonecznie, ale powiem wam, że ja nie chcę tych 30-stopniowych upałów.
Póki co czuję się ok, nie puchnę- nawet obrączkę i pierścionki noszę, co w poprzednich ciążach było niemożliwe na tym etapie... Niech se jest tak ze 20 stopni, co wy na to? ;-)
. Nie macie pojęcia jaka jestem szczęśliwa!!!
. 27 ;-)
. A do sypialni się jeszcze nie wybieram - mam nie chodzić po schodach tam i z powrotem, więc siedzę na dole.

Wczoraj rano odstawili mi zastrzyki rozkurczowe i czułam się naprawdę super, ale byłam własńei na krótkim spacerku z dziewczynkami, zahaczyłam o Biedronke, kupiłam dosłownie kilka rzeczy i nie mogłam dojść do domu:-( Brzuch twardy jak skała i wcale nei mięknie. Tak nie bywało nawet przed szpitalem:-(