martam&m
Fanka BB :)
Witam niedzielnie
Mam takie pytanko czy jak się kupi chuste na wszelki wypadek większą to będzie problem? Nie wiem czy kupić rozmiar M czy L
??? Proszę o pomoc doświadczone mamy
Dmuchawcu zazdroszcze frytek
ja ze strachu, żeby młodemu nie dokuczał brzuszek jem wszystko gotowane... ale dzięki temu chudne
do tego młody ma skaze więc wykreślając nabiał z diety to nieiwiele mam rzeczy które lubie... :/
Fajnie,że planujecie już chrzciny tak szybko... my czekamy do września bo wtedy dopiero będzie mogła przylecieć moja kuzynka, która będzie chrzestną a ja w środku czuje jakos tak że to za poźno nie wiem czemu mam takie odczucia... a dogadałyśmy się jeszcze jak małego nie było w planach.. znaczy był ale w przyszłości bliżej nieokreślonej i teraz nie chce jej mówic ze jednak nie będzie...
Mam takie pytanko czy jak się kupi chuste na wszelki wypadek większą to będzie problem? Nie wiem czy kupić rozmiar M czy L
??? Proszę o pomoc doświadczone mamy Dmuchawcu zazdroszcze frytek
Fajnie,że planujecie już chrzciny tak szybko... my czekamy do września bo wtedy dopiero będzie mogła przylecieć moja kuzynka, która będzie chrzestną a ja w środku czuje jakos tak że to za poźno nie wiem czemu mam takie odczucia... a dogadałyśmy się jeszcze jak małego nie było w planach.. znaczy był ale w przyszłości bliżej nieokreślonej i teraz nie chce jej mówic ze jednak nie będzie...
My nadal mm + cyc. Cyca mi Maja słabo ciagnie, od poczatku jak tylko przystawiam, to zaraz spi, potem sie budzi, szuka ale jak nie leci z cyca do wypluwa i krzyczy w nieboglosy. Takze dokarmiam mm, na raz wciaga 100ml mm. Widzę po niej ze ladnie przybrala. Ostatnio w 12 dni pół kg przybrala, zobaczymy na nastepnej wizycie ile teraz. Zarloczek z niej straszny i okropnie niecierpliwa, jak nie ma mleka w tej sekundzie w ktorej ona chce to potrafi sie dopomniec o swoje.
jeszcze Was nie podczytuje bo nie mam za bardzo kiedy, ale mam nadzieję, że nie długo to się zmieni ;-) Mała póki co je jak smok :-) czasem budzi się co 2h, czasem co 4
ale niestety czasem też ma problem z kupką i wtedy strasznie płacze :-(mam nadzieję, że to tylko chwilowe i jej to przejdzie... później postaram się wrzucić jej zdjęcie ;-)

więc razem nie możemy na razie wyjść. Chyba się ubiorę i same pojdziemy 