mikoto
Fanka BB :)
Witam się w tę paskudną niedzielę!
Pogoda pod psem
Planowaliśmy spacer, ale nic z tego - co chwila mży, wilgotno, buro i pochmurnie. Moi śpią, a ja mam chwilę na spokojne zjedzenie śniadania . Niedawno wróciliśmy z kościoła, zjem i biore się za obiad. Wczoraj wieczorem zrobiłam jeszcze pranie, także czeka mnie prasowanie.
Marys smaruję doraźnie - jak widzę, że bardzo pcha rączki i popłakuje, a tak jest przeważnie przed snem.
Smile pusti, pustki - pisz co u Was, jak nocka?
Kingusia jak mus to mus
Do nas wczoraj mieli przyjść rodzice męża, teść dzwonił i przepraszał, ale teściowa musiała zostać z jedną z wnuczek
może i lepiej, na zdrowie mi wyszło
Laurusiu, Kochana Nasza! Rośnij zdrowo!
Bona miałaś napisać i co???
Chyba muszę zaktualizować czarną listę
Czarna lista
obowiązuje po świątecznym lenistwie
Morena
Natis
Bony
Sara
Smile
Madzia
Nika
Martam&m
Wenusjanka
Animlardis
anilek
anula
Dmuchawiec
Robaczek
asiulka
Paulunia
DzikaBez
Isis
MamaTrójki
Julixx
Kari
Paulus
Kingusia
MamaWikusi
Katka
Korba
Mama2013
Ona to ma
Marcysiowa
Marcelinoowa
Emka
Anisiaj
Palindromea
Jeny
Gosiak
Skalbka
Marys
anusiakanusia
fioletowa
Justa
Mamakubulki
Wisieńka
Minnie
Betty
Teri
Misianka
Justa też tak mam, że sprawdzam jak dłużej mnie nie ma, co u kogo - pod tym względem bb wygrywa bezapelacyjnie z fb - tam nie nadążam za wpisami
Zbieram się, pora podszykować obiad, wrócę do Was z kawką
Pogoda pod psem
Marys smaruję doraźnie - jak widzę, że bardzo pcha rączki i popłakuje, a tak jest przeważnie przed snem.
Smile pusti, pustki - pisz co u Was, jak nocka?
Kingusia jak mus to mus
Do nas wczoraj mieli przyjść rodzice męża, teść dzwonił i przepraszał, ale teściowa musiała zostać z jedną z wnuczek
może i lepiej, na zdrowie mi wyszło
Laurusiu, Kochana Nasza! Rośnij zdrowo!Bona miałaś napisać i co???
Czarna lista
Morena
Natis
Bony
Sara
Smile
Madzia
Nika
Martam&m
Wenusjanka
Animlardis
anilek
anula
Dmuchawiec
Robaczek
asiulka
Paulunia
DzikaBez
Isis
MamaTrójki
Julixx
Kari
Paulus
Kingusia
MamaWikusi
Katka
Korba
Mama2013
Ona to ma
Marcysiowa
Marcelinoowa
Emka
Anisiaj
Palindromea
Jeny
Gosiak
Skalbka
Marys
anusiakanusia
fioletowa
Justa
Mamakubulki
Wisieńka
Minnie
Betty
Teri
Misianka
Justa też tak mam, że sprawdzam jak dłużej mnie nie ma, co u kogo - pod tym względem bb wygrywa bezapelacyjnie z fb - tam nie nadążam za wpisami
Zbieram się, pora podszykować obiad, wrócę do Was z kawką
Ostatnia edycja:
i na Sylwestra, tak jak jej milion razy mówiłam, nie wyciągnęła Tymcia z łóżeczka, jak się obudził, dzięki temu my bawiliśmy się do końca :-)
a dziś standardowo mam wyrzuty sumienia, ale w sumie dziecko było na dworze 

a dziś Tymcio wypił mleczko o 2, a potem od 3:40 do ok 6:00 nie spał.. wiercił się, pluł smoczkiem, popłakiwał, śpiewał, tańczył (kula się ostatnio jak szalony)
i jak zasnął, zasnęłam i ja z nadzieją na sen, co naj mniej do 10.. a on obudził się o 7:10 
Co do męża mego - jest wspaniałym ojcem, całkowicie zafiksowanym na punkcie Zosi. Czasami są o to między nami spięcia, które dotyczą przede wszystkim zakupów, np. ostatnio z Zarze wziął dwie sukienki z wyprzedaży, każda po 75 zł i idzie do kasy, no myślałam, że go uduszę. Przyznam szczerze, sukieneczki śliczne, ale po 1. Zosia założy 2-3 razy, po 2. co to za wyprzedaż
Tańczy z nia, spiewa na dobranoc, czyta, fika na kocu, no cuda na kiju - a ja patrzę na to i serce mi rośnie 
Zosia na noc usypia w łóżeczku sama, z większym czy mniejszym kręceniem, ale usypia. W dzień dopiero kilka razy się tak udało. Odkładam do łóżeczka, jak widzę, że trze oczka, daję smoka i pieluszkę. Nucę Pieski małe dwa i odchodzę, jak smok wypada, podaję i zanucę jedną zwrotkę, całuję i wychodzę, zazwyczaj za 3-4 już nie trzeba wracać, bo Zosia śpi. Nie płacze, tylko marudzi, a to znak dla mnie, że potrzebuje się wyciszyć. W dzień najczęściej usypia w wózku, ta sama zasada - jak widzę, że trze oczka, odkładam, jak wtuli główkę na bok wystarczy 4-5 razy przejechać korytarz i już śpi. A w nocy śpi w łóżeczku?
Bardzo dobrze, że zagoniłaś męża do zajęć domowym i nic się nie stało - nikt nie naraził swojego zdrowi/zycia, nie zalało Was - no bajka!

Mama dokumenty wszystkie spakowane , muszę tylko iść w tym tygodniu po aktualne skierowanie do szpitala do mojej doktorki. Chciała bym żeby to było już za mną o siebie się jakoś specjalnie nie martwię , ból zniosę , tylko cały czas myślę o mojej Zosieńce . Jak tylko mam ją na rękach a ona się do mnie uśmiechnie od razu mam łzy w oczach :-( Jak ja bez niej wytrzymam 5 dni