Smile4u
.
hihihi Madziu Mate rośnie i potrzebuje duuuużo energii
)) jak tam mężulo biegał z Tobą ?? kurde jednak bym się napiła ale nie mam co
Piękny na siłce a przecież nie zostawię śpiącego dziecka żeby iść po alko... aż tak źle ze mną nie jest 
kurde sąsiedzi odebrali przesyłkę (pościel dla Frania) i nie ma ich w domu
ciekawe kiedy wrócą, mam nadzieję, że na weekend gdzieś nie wyjechali... i tym sposobem dzisiaj znowu śpimy w trójkę 
idę na TV... hmmm Matrix albo Artur i Miminki... cholernie ciężki wybór
a może szydełko?
kurde sąsiedzi odebrali przesyłkę (pościel dla Frania) i nie ma ich w domu
idę na TV... hmmm Matrix albo Artur i Miminki... cholernie ciężki wybór
a może szydełko?
ale został z marudnym Tymciem, który po spacerku już nie spał i był śpiący, więc było mi to na rękę 
a my standardowo razem spędzamy wieczór - ja na fb/bb a on na swoim laptopie 

Oglądam, zaglądam na fb, biegam do Zosi, bo popłakuje przez sen:-(
Dobrze, że moja babcia na zmianę z mamą zostały z Zosią, bo nie wyobrażam sobie, ciągnąć jej ze sobą na taki wicher, teraz też tak wieje
ja w sumie tylko odgrzałam obiad, usmażyłam jabłka, sprzątnęłam w kuchni i tyle. Jutro czeka mnie ogarnianie tego, czego przez te dwa dni nie zrobiłam, a dawno już nie miałam "sprzątającej"soboty
