Marcysiowa - mój M. kupił mi właśnie 'tę' Mustellę. Chciałam go udusić. Krem jak krem - nic specjalnego. Długo się wchłania. Z Natalią używałam Fissan'u - kupowałam w aptece. Był świetny i niedrogi.
Co do rozstępów to pewnie jak już pisałyście ktoś ma lub nie ma predyspozycji do ich powstawania. Tak czy inaczej warto trochę tę skórę ujędrnić i nawilżyć, żeby przynajmniej powstało ich nieco mniej ;-).
Anula - tak jak Marcysiowa pisze grupę krwi wykonuje się raz. Musisz mieć tylko imienne zaświadczenie / badanie. Lekarze nie honorują grupy krwi np. z wypisów ze szpitala czy z książeczek. Musi być pieczątka laboratorium i Twoje dane (imię, nazwisko, PESEL).
Przestraszyłyście mnie z piersiami - ja od ponad miesiąca nie używam staników. Po pierwsze są ciasnawe, po drugie piersi bolą w nich. Mówicie, że powinnam jednak nosić???
Robaczek - ja też od rana usiłuję pracować. Mam ambitny plan na dziś, ale jakoś nawet nie zaczęłam go realizować

. Dzisiaj przynajmniej 5 protokołów muszę stworzyć i kilka spraw załatwić... Oj... ciężka sprawa, ciężka...
Znów bym zapomniała - WITAM NOWE MAMUSIE - nudnej ciąży - jak zawsze życzę :-).
Trzymam kciuki za wizytujące - MatkaEwa - trzymam kciuki za jutro!!!! Będzie dobrze!!!
PAULINKA - dla Ciebie też specjalnie już zaciśnięte &&&&&&&&&&&&&&!!! Będzie dobrze - zobaczysz
A ja dopiero za 2 tygodnie mam wizytę - odliczam już dni...