Kejko, witaj !
Niestety też nie mogę Ci pomóc, nigdy nie interesowałam się tym tematem ponieważ i mnie nie dotyczy. Grupe też mam 0 ale +.
Natomiast co do smaków to owoce są u mnie głównym pożywieniem - zawsze uwielbiałam i teraz też wcinam na potęge, pomarańcze, kiwi, jabłka, brzoskwinie, ananasy. Też jestem miłośniczką kawy ale od początku ciąży nie mogę jej pić - mdli mnie sam zapach, który generalnie kocham.
Kingusia - zaciekawiło mnie Twoje ciasto, 3bit ? sama zrobiłaś ? Podrzuć przepis na wątek. Nie jem słodyczy ale może na święta zrobię - zawsze coś innego niż sernik, makowiec i keks
Emilia - wypoczywaj, żebyś gdzieś nie zasłabła. Obiadu nie musisz gotować - nic się nie stanie. Mamy teraz prawo i obowiązek leniuchować i myśleć tylko o naszych brzuszkach.
Cieszę się, że koniec już dzisiejszego dnia. jutro piątek i znów dwa dni wolnego.
Wiecie o czym myślę - żeby wybrać się jeszcze na imprezę w sobotę, do klubu potańczyć - taką mam wielką ochotę. Ale to chyba będzie nierozsądne szaleństwo ...Strasznie będzie mi brakować sobotnich imprez - zwłaszcza latem w Sopocie na monciaku ....