WItam i znowu w rutyne trzeba popasc.
Dzis nastroj lepszy, choc czeka mnie rozmowa z szefem dlaczego nie bylam w niedzile w pracy. Dalam znac ale rozmowe trzeba odbyc ;-)
Co do tesciowej to jakos zawsze tak mnowila, chyba taka jej natura, ze jak cos robi to mowi do Emila "to bedziesz mial".... coz ...prezynajmniej utwierdzilam sie w przekonaniu ze bardziej jej nie polubie niz ma to miejsce teraz( poziom nie jest zbyt wysoki
Palin - jak noga ?? ja sie wczoraj stuknelam tak w kosc kolo kolana o stolik , ze ciezko mi noge zgiac.
Anusia - &&&& aby przeprowadzka poszla sprawnie !!
Nasze autko nadal nie do konca sprawne....ze Szkocji wracalismy tylko na recznym hamulcu i mam nadzieje ze juz dzis to bedzie naprawione, bo troche strach jezdzic. Sama nie wsiadam E mnie dzis zawiezie do pracy.
W czwartek przy;latuje z Holandii siostra EMila z corka, beda przez tydzien wiec znowu mnie nie bedzie ...pewnie tyle co postaram sie wieczorami zajrzec
Dzis nastroj lepszy, choc czeka mnie rozmowa z szefem dlaczego nie bylam w niedzile w pracy. Dalam znac ale rozmowe trzeba odbyc ;-)
Co do tesciowej to jakos zawsze tak mnowila, chyba taka jej natura, ze jak cos robi to mowi do Emila "to bedziesz mial".... coz ...prezynajmniej utwierdzilam sie w przekonaniu ze bardziej jej nie polubie niz ma to miejsce teraz( poziom nie jest zbyt wysoki
Palin - jak noga ?? ja sie wczoraj stuknelam tak w kosc kolo kolana o stolik , ze ciezko mi noge zgiac.
Anusia - &&&& aby przeprowadzka poszla sprawnie !!
Nasze autko nadal nie do konca sprawne....ze Szkocji wracalismy tylko na recznym hamulcu i mam nadzieje ze juz dzis to bedzie naprawione, bo troche strach jezdzic. Sama nie wsiadam E mnie dzis zawiezie do pracy.
W czwartek przy;latuje z Holandii siostra EMila z corka, beda przez tydzien wiec znowu mnie nie bedzie ...pewnie tyle co postaram sie wieczorami zajrzec

.

) kruszynke 


Ja najczęściej, jak byłam w ciązy, słyszałam, że nigdy taka szczupła nie byłam 
Koniecznie daj znać, jak po rozmowie! Teściową się nie przejmuj, nie warto
i ubezpieczenie samochodu i niewiele mi zostało... Ale już za kilka dni zasiłek rodzicielski, a na początku maja pierwsza wypłata, więc nie jest źle. W dodatku zaczynają mi się wesela :-) Z jednej strony fajnie, ale z drugiej szkoda mi czasu, który mogę spędzić z Michasiem. Jest już taki kumaty, taki Kochany i taki pocieszny, że żal wychodzić do pracy :-( Ale nie narzekam, bo praca fajna, blisko i w zasadzie nie siedzę 8 godzin
My w święta pokłóciliśmy się z moją teściową