Ivi1
Fanka BB :)
Z pokarmem juz dobrze, nauczylam sie ze zwieksza sie latwo ilosc pokarmu regularnie go odciagajac.. A mala ma gazy i kolki, dla urozmaicenia dzis jest druga doba odkad nie robi kupki. Prezy sie i prezy i nic, ja normalnie oszalejeeeeea ja po obiedzieale sennosc cos mnie ogarnela...czyzby to bylo zarazliwe i sicilpol mnie zarazila,przez bb
kawe sobie nawet zrobilam i uwaga!taka po polsku,zeby nie bylo...
tylko to nic nie pomaga i chyba sie poloze,tylko co potem bede robila w nocy jak mezulka nie mam...
Ivi1 widze,ze u ciebie cd.placzu...?a mama twoja jest czy pojechala do Polski...?no coz chyba w tej sytuacji jestesmy bezradne,coby ci pomoc...gdybysmy mieszkaly blisko to ewentualnie pomoglabym ci w noszeniu coreczki...(kurcze jak ja dawno na rekach nie trzymalam takiego okruszka;-))
a jak z pokarmem?kiedys pisalas o kryzysie laktacyjnym?
trzymam &&&&za coreczke,i oczywiscie za ciebie...;-):-)
ide jednak sie poloze...

Kosmitko dziekuje za przepis, a i widzialam gdzies czyjs pomysl o ozdobach z masy solnej rewelacja!! Juz sie nie moge doczekac az bede z mloda takie cuda robila


kawe sobie nawet zrobilam i uwaga!taka po polsku,zeby nie bylo...
tylko to nic nie pomaga i chyba sie poloze,tylko co potem bede robila w nocy jak mezulka nie mam...
Znajome podpowiedzialy mi zeby w ASL-u u asis.sociale zapytac o prace, zostawilam swoje namiary, a nóż-widelec ktoś się zglosi i w końcu choć na parę godzin coś znajdę?
. Wyszły nam bałwanki, jakiś dzwoneczek, a Maćkowi...marchewka