• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

luczka,przegapilam twoj post i ten eve..
naprawde nie slyszlas o lista nascita?to w calych wloszech sie robi,tak jak lista nozze,bardzo popularna rzecz..
u nas zaczal padac znowu snieg...bastaaaaaaaaaaaaaa
Ale ma jutro dentyste o 16 tej,
 
reklama
dzien dobry..u mnie -5 ale cos sie przebija sloneczko


Na poczatek zdrowka dla chorowitkow.

U nas troche lepiej...nadal nie ma jakiegos mega apetytu, ale chyba sie "odgoraczkowal", bo wczoraj wieczorem byl normalny. Dzisiaj zadzwonilam do pediatry zbey sie umowic o na kontorle...bo nadal niefajnie kaszle i szok...on juz dostal cynk z Ps tzn z pediatrii zes zpitala. Tzn nie wiem czy w wszystkich przypadkach czy w przypadku influenza informuja pediatred io base o chorobie dziecka. Mozwe tylko w pryzpadku influenza...takie postepèowanie w przypadku jakies epideii lub cos. Na kontrole umowilam sie na jutro na 16.

trzymajcie sie cieplutko i milego dnia
 
witam w ten srodowy ,zasnierzony ranek..
e basta sta neveeee...
sypalo przez cala noc,przestalo jakies 15 min.temu....
ja od czasu jak jestem we wloszech,w kwietniu bedzie 19 lat,tak zimnej zimy nie widzialam,-20 nie pamietam,a jak juz to napewno nie przez 2 tygodnie non stop...
strega,zdecydowaliscie cos?czy nadal twoj v.jest na nie ustawiony?
wlasnie zadzwonili do mnie ze szkoly Alessandro,czy to dzis czy jutro Ale musi szybciiej wyjsc...bo napisalam w diario DOMANI...ale pisalam to wczoraj,no i pani nie zakumala...Ale jej tlumaczl ze to dzis ,ale ona nie wierzyla...wystraszylam sie jak zobaczylam na telefonie napis SCUOLA ALE,myslalm ze cos sie stalo...
milego dnia dziewuchy...
 
sicilpol...powodzenia ..ebdzie dobrze ....ale ten czas leci juz polmetek

anika, kosmitka...nic sie nie zmienialo....on wychodzi z zalozenia jesli maja kogos zwolnic to zwolnia mnie..wiec po co szukac jakies kobiety. Okres wypowiedzenia zlobka to miesiac.
On podchodzi do tego w taki sposob...ze niestety przegrywam z moja kolezanka z biura wysluga lat. Jestesmy w biurze w trojke...tzn nas trojka i szefowa..pracy na 3 ososby nie ma..to wiem...dawalismy sobie rade w 2 jak najpierw ona a pozniej ja bylysmy po 10mcy na macierzyskim. Teraz zamowien coraz mniej. kolega ma settimo livello i ejst pilastrem fabryki...wiec go nie tkna, bo byliby glupkami...zostaje ja i kolezanka..obie sesto livello..wiec teoretyczne esubero na 6 poziomie. mamy podbny status rodzinny..tnz jedno dziecko...on 12 lat pracy, ja 6,5...a w tym przypadku decyduje tez anzianita..wiec przegrywam.
Fakt,ze jestesmy dwa rozne usposobienia i inne podejscie do pracy ..ona za przeproszeniem by tylka od biurka nie ruszyla..i kazde zejscie do fabryki to jak kara dla niej i jest troche antytechniczna..ja ma troche inn podejscie, ale jak beda decydowac to nie wiem co bedzie sie liczylo. do tego moj minus albo plus..to to ze jestem straniera..ok mam dodatkowy jezyk w rece...ale z drugiej strony jestem straniera. Patrzac po innym wzgeldem to jedyna po szefowej mam wyzsze wyksztalcenie ..ale czy na to beda patrzec...watpie
roznica w tm,ze w ostatnim roku koleznak nie byla tyle na urlopahc ze wzgeldu na choroby dziecka...co ja. Jej maly tez chodzi do zlobka, ale jest o rok starszy i odporniejszy. Pocztki byly trudne..ale jest juz lepiej ( tnz aktualnie tez jest chory ..ale do opieki ma babcie i ojca ktory czesciej bierze wolne na dziekco niz moj.
moj V twierdzi,ze to ze wezmiemy pania teraz nic nie zmieni w moje sytuacji...bo jesli maja kogos zwolnic to i tak zwolna mnie i kropka...to tak jakby stwaial juz krzyzyk na mnie..przykre bardzo. z drugiej strony taka systuacja moze trwac do konca roku....moga zwolnic a moga nie zwolnic...a biedne dziecko bedzie chorowac dalej...... z jednej strony opiekunczy i fajny ojciec a jesli chodiz o to podejscie to w ogole nie mysli o zdrowiu dziecka i jakie to mzoe meic konsekwencje w przyszlosci. twierdzi,ze wychoruje sie teraz to bedzie zdrowszy w przedszkou i w szkole....ahhhhhhhhhh szkoda gadac/pisac. niestety sama nie moge zadecydowac.......
 
Brrrr zimniutko za oknami, nie tak zimno jak tam u was Anika i Strega al nord:biggrin2:.
Strega, ja osobiscie tez nie jestem za niankami, opiekunkami, ale sa rozne sytuacje, jak np twoja, dziecko ciagle chore, ono najbardziej cierpi, moze faktycznie sie uodporni i w przedszkolu bedzie smigal codziennie, ale poki co musi troche czasu minac. Jasne, jesli by cie mieli zwolnic, to nie ma sensu, ale poki co nie zwolnili, jest jak jest i oby tak bylo nadal, wiec w jakis sposob trzeba zaradzic. A taka zaufana osoba, moze sie przydac zawsze, jesli ja oczywiscie znajdziecie, bo to tez nie bedzie latwe. JEsli chodzi o prace, to nie martw sie na zapas.
Luczka, robia w rzymie te listy, robia, tak samo jak lista nozze:biggrin2:, moze nie obilo ci sie o uszy, ale to normalne w Italii. Jak Lorenzo, pomagaja inhalacje?
Sicilpol powodzenia na polowkowym, milych wrazen:tak:
Agatka dzieki za zaproszenie, przelozymy chyba na inny dzien:biggrin2:, jak sniegi stopnieja:tak:.
Milego dnia
 
Kurcze ale Wam zazdroszcze tego sniegu nooo :no:
Mimo wszystko, mimo tych utrudnien, ja w tym roku nie otrzymalam swojej snieznej dawki i cierpie ;-)
Chyba ze mojego wyciagne na Etne to wtedy tam moze bym znalazla jakis grajdołek by sie w nim wytaplac ;-)

Dziewczyny, zycze Wam i dzieciaczkom zdrowia, moze rzeczywiscie niech juz ta zima sobie pojdzie, bo kurcze takie chorubska potem tak oslabiaja :(


Strega rozumiem Cie dobrze :tak: W koncu maly cierpi i coraz to czesciej choruje- wiec to nie do konca tak bez roznicy, a do tego nie cierpie, jak ktos np. nie szanuje pracy innego. Moj maz czasem tez ma takie odzywki, pewnie nie wynika to ze zlych intencji, ale widac, co pod skora sobie mysla. Fakt, nie pracuje tyle godzin co on i moje zarobki wynikaja z wykonanej pracy a nie np. z przepracowanego miesiaca, ale zawsze jest to cos i strasznie nie lubie jak sie te rzeczy lekcewazy
Aaaaa moge Cie potem cos spytac? Tak z profesjonalnego punktu widzenia :tak: chodzi o zmywarki :zawstydzona/y:
 
anika73 pisze z toskanii a dokladnie z malej miejscowosci Campiglia Marittima.szczerze mowiac ja tez bylam nastawiona na to, ze sama bede musiala wszystko kupic , bo rzeczy po Maji pozyczylam dla siorki , ale szkoda slow na to jak wygladaja. wozek kupilismy Peg perego pliko p3 , ale uzywany , bo nowego nie chcialam z tego wzgledu , ze wiem z doswiadczenia , ze navette uzywa sie krotko, spacerowka ok , ale ja jak mala podrosnie preferuje spacerowke typu parasolka, bo zajmuje malo miejsca i jest po prostu wygodniejsza:-)troche rzeczy dostalam od przyjaciolki jak np.box , lezaczek fisher price , fotelik do samochodu 0-18, ale skoro znajomi zaczynaja sie pytac co chcialabym to po przemysleniu doszlam do wniosku , ze to nie glupi pomysl.na poczatku i ja bylam zdziwiona jak mi znajoma powiedziala, ze tutaj to norma , zasmialam sie i pomyslalam , ze ja sie w cos takiego nie bede bawic.jednak z drugiej strony po co mam wydawac pieniazki skoro i tak chca cos kupic , to ja wole dostac np. sterylizator, spacerowke niz zabawki lub ubranka , ktorych mam pelno.
 
Pinky, wracajac do lista nascita to wiem, ze istnieje..i czesto w sklepach slyszalam o tym..jak klienci wpisuja produkty na ta liste. Ja osobiscie takiej nie robilam i nigdy nikomu nic z takiej listy tez nie mialam okazji kupic. znajomi v natomista zafundowali nam buono speasa z chicco....uzylismy go pare meisiecy pozniej i kupilismy krzeselko do jedzenia. Na chrzest tez dostalismy takie buono w prezencie...kupilam pozniej pierwsze 2 pary buow z chicco. doslaismy tez takie buona z innych sklepow..i uzylismy min na pingwina tzn na nawilzacz powietrza i jakies tam *******ki. Takze sama idea tej listy nie jest glupia...ale jakas taka obligujaca innych moim zdaniem...co prawda uniknie sie niechcianych sprzetow w ten sposob to pewne.
 
reklama
strega pawnie na pausa pranzo gdzies wybylas...
tak myslalm sobie na temat nianki,narazie cie nie zwolnili i oby tak dalej,jak zwolnia to bedziesz sie wtedy martwic,ale jak zwolnia to przeciez nie z dnia na dzien tylko troche wypowiedzenia dadza,wiec bedziesz miala czas aby wypowiedziec prace niance,..
poki pracujesz nianka bedzie z mati,jak cie zwolnia to zwolnisz i nianke..
pinky,mamy tu troche dzieiwczyn z toscana,ty chyba jestes 3 ,jak dobrze pamietam to ptynia i cucciola to pure toscanacce ...
jezeli uwazasz ze lista nasita bedzie dla ciebie wygoda to otwieraj i po problemie,ale sterylizzatore to ja raczej bym nie kupowala przed narodzinami dziecka,bo jak bedziesz piersia karmila to nie bedzie ci potrzebny...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry