• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

luczka trzymajmy sie razem i nie dajmy sie tej rzymskiej grypie, moj maz trup, wszystko go boli :-( ja tak nie chce, a najgorsza ta goraczka, bo w sumie w ciazy to nawet nie wiem co z nia sie robi, zimny prysznic? brrr ;-)
biedny Lorenzo, ze go tak trzyma :-( duzo zdrowka! moje chlopaki na szczescie ze scuola wrocili nadal zdrowi i juz nie ma sladu po kaszlu, lekki katarek...

sicilpol to nas zawsze lubi potrzymac w napieciu ;-) pewnie znow robi zakupy... a my tu czekamy na dobre wiesci :-)
anika i jak, przezyl Ale?

zdrowka dla wszystkich chorych i zdrowych!!!
 
reklama
kosmitka wlasnie nie dajmy sie grypie:no: a na goraczke w ciazy to tachipirna to tak jak panadol tylko mniejsza dawke 500 mg ja bralam jak w ciazy mialam goraczke oczywiscie mam nadzieje ze ci sie nie przyda.
super ze twoim chlopakom przeszlo a dla meza zycze zdrowka.
sicilpol gdzieeeeee jestes? my tu czekamy!!!!!!!
 
witam sie i ja wieczorowa pora.
sil jak po usg??????? opowiadaj bo my wszystkie tu ciekawe.
u nas zapowiadaja od jutra nowa dawke sniegu i zimna,brrrrrrrrrrrrrrrrrr:angry:,juz mam dosc tej zimy.nie dosc ze w polsce jak bylam to sypalo i bylo okrutnie zimno to tutaj mam powtorke z rozrywki.ja chce juz wiosne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
cucciola mieszkam w toskanii od ponad 4 lat z mezem polakiem i 5-letnia coreczka Maja.Maje ur w Polsce , wiec dlatego teraz wszystko jest dla mnie nowe tu we Wloszech.moj maz ma ciotke w follonice, ale nawet jej nie znam.a ty skad jestes? i wlasnie dlatego mam ten problem z ta lista , bo z jednej strony jestem osoba bardzo praktyczna i nie chcialam by powielonych prezentow lub mi nie potrzebnych , a z drugiej strony wolalamby poczekac i zobaczyc co mi bedzie potrzebne , ale wszyscy chca juz wiedziec bo niedlugo rodze , wiec wierca mi dziure w brzuchu , a ja naprawde nie wiem juz co mowic , wiec taka lista to chyba najlepszy pomysl a jak sie nie podoba to niech kupia co chca
Ja mieszkalam przed slubem w Grosseto u mojej mamy po slubie przeprowadzilam sie do mojego meza na wies kolo Grilli tj.22-23km od Folonica ,to w takim razie wybierzcie sklep w ktorym bedziecie robic ta liste np.prenatal i wybierz wszystko to co Ci bedzie potrzebne;-)moze i faktycznie tak bedzie lepiej :tak:i problem z glowy!!!To u Ciebie juz 8 miesiac ??!!juz wkrotce zawita malenstwo w domku:blink:co do plci zdradzisz nam czy to chlopczyk czy dziewczynka??!!
luczkato faktycznie Lorenzo przeszedl u mojej to pierwszy raz ta choroba ,tez na sile daje antybiotyk bo nie idzie inaczej a jaka sie nerwowa zrobila,placze i placze nawet lavaggio di naso nie daje zrobic:no: boje sie ze juz taki nerwus zostanie:crazy:
sicilgdzie sie podziewasz??
 
dzien dobry! czyzbym byla pierwsza?

jak tam sytuacja za oknem u Was?..u nie o 7.30 bylo -10...teraz juz sloneczko.

jak sie czuja dzisiaj chorowitki? My idzimey dzisiaj na 16 do kontroli...we will see, ale kaszle nadal

Milego dnia!!!
 
jestem i ja...
jakos nie moge dojsc do formy..caly czas gardlo mnie boli,a od wczoraj wieczorem doszedl mi jeszcze kaszel,cala noc nie spalam tak mnie meczyl..
za oknem bardzo zimno,rano nie wiem ile bylo ,ale w tym momencie jest -7..
wizyta u dentysty poszla dobrze(jezeli mozna to tak nazwac)szkoda mi bylo stasznie Ale,no ale jak to kazda matka,jak widzi dziecko cierpiace to jej sie serce kroi..nie wiem czy go bolalo czy byl tylko wystraszony,powiedzial ze wiecej tam nie pojdzie ,a przez 3 lata chodzil z wielka checia,nigdy tak nie powiedzial wczesniej..dentysta mowi ze niemozliwe ze go bolalo,ale ja chyba za bardzo mu nie wierze,bo mam przyklad na mnie i na kosmitce,jak robili mi implant ja nic nie czylam,a kosmitke zas bolalo,wiec skad lekrz moze wiedziec czy akurat Ale klamie?krzyczal biedaczek ze go boli,,,
sil...?nie trzymaj nas w niepewnosci,nie masz juz ochoty do nas pisac?
kosmitka jak maz?mam nadzieje ze ciebie nie dopadla ta cholerna grypa..
lory?fiammetta?mati?
 
biedny Ale ...mam nadzieje, ze czekala na niego jakas pocieszka ...tzn jakis prezent w rekompensacie :-)

A tak swoja droga to wiecie co.... francowate sa te zeby..najpierw wychodza w bolach przez 2 lata a pozniej jeszcze w bolach je trzeba wyrywac.
Jestesmy jedynymi ssakami, ktore rodza sie bez zebow..wszystkie inne po urodzneiu maja juz zeby .-(((
 
Ostatnia edycja:
Witajcie :)

Juz juz pisze, wczoraj wrocilismy pozno a i musialam troche odpoczac, przetrawic.

No wiec, facecik jest- potwierdzone juz drugi raz, a ze przekomarzalam sie z ginem- to i fotke niezbitego dowodu dostalam ;-)
Ogolnie jest wszystko dobrze.
Ogolnie, bowiem zaistnial jeden maly jak do tej pory problem.
Julcio ma troszke maly obwod brzuszka.
Ogolnie gin mi powiedzial, ze jest maly, ale w normie, to ze ma maly obwod brzuszka, to tez jest w normach, ale jest mniejszy w stosunku do innych obwodow, wiec poki co mam jesc wiecej miesa i ogolnie bialka.
Przestraszylam sie strasznie, wiecie jak to jest, oczywiscie zajrzalam do internetu i od razu mi hipotrofia wyskoczyla :baffled:
Mam nadzieje, ze to nie to, ze po prostu ma budowe po ojcu, albo, ze niestety zle sie odzywiam.
Ani jedno ani drugie nie jest moze jakos super wiescia (zadna matka chyba nie chce dojsc do wniosku, ze glodzi swoje dziecko), ale zaczne jesc i mam nadzieje, ze nadgonimy.
Dzis juz po sniadanku- jajecznica na maselku.
Moze dlatego, ze nie jadlam jajek?
Kurcze dziewczyny, juz sama nie wiem, bo jem wiecej miesa niz dotychczas, jem warzywa, takze te straczkowe.
Za tydzien mamy jeszcze jedna wizyte tym razem u kardiologa prenatalnego, bo nasz gin kazda tam wysyla, a potem znow sie stawimy na wizycie i zobaczymy, czy inne jedzenie cos dalo.
Wiem, ze jestesmy w normie, ale wiecie jak to jest... kazda taka informacja od razu nam w glowach urasta do rangi tragedii :no:

Na dzis ma ok 320-350g w 21tygodniu
 
Ostatnia edycja:
Hej ho, dzien doberek wszystkim. Piekny dzien dzisiaj mamy, pelen slonka,ani grama sniegu, wiatru tez brak, przynajmniej u nas i chyba u pinky bo z tego co doczytalam to my sasiadki miastowe jestesmy:-)
Strega czytalam twoje wpisy i nie zazdroszcze biedulko sytuacji. Na jednej szali praca, na drugiej synek, ech kobiety to ciezko maja, wciaz jakies wybory. Moj Maciek tez bardzo duzo chorowal tyle ze jak poszedl do przedszkola, wczesniej bywalismy czesto u lekarzy ale raczej z powodu alergii, suchej skory,itp. Jak sie zaczelo przedszkole to tez myslalam ze wykituje bo tu synek biedaczek a tu praca, tesciowa srednich checi do opieki nad wnukiem, drugie dziadki daleko bo w tarnobrzegu. Ech tez nie bylo latwo, wiec cie doskonale rozumiem:hmm:Nieraz mialam ochote rzucic wszystko, klocilam sie ze swoim, bo dziecie dla mnie najwazniejsze. Ale minelo. Tyle ze uwierz mi to dopiero pierwsza zima od trzech lat tu we wloszech kiedy Maciek nie choruje, chyba mu klimat tutejszy sluzy mimo wszystko.
Sil, wszystkie tu czekamy na jakies wiadomosci od ciebie,jak po usg, snieg cie zasypal kobietko ze taka cisza:-D
agatka to ty naprawde w tym roku nie mozesz narzekac na brak sniegu co?:-D POzdrawiam was cieplutko!Niech zdrowko bedzie z Wami:))
 
reklama
sil chyba pisalysmy w tym samym momencie, juz cie przeczytalam. Kobieto nie denerwuj sie, nie czytaj w internecie rzeczy, lepiej sie nie denerwowac jak sie nie ma pewnosci na 1000 procent. A w necie niestety ja sama czasm wyszukiwalam wiadomosci na jakies tematy i zawsze prawie wychodzilo mi ze pewnie zaraz wykituje bo mam nieznana chorobe:szok: Tak wiec spokojnie, jedz sobie dobroci, glaskaj brzuszek i sie NIE DENERWUJ. Pogadaj ze swoim synkiem, napewno to lepiej zrobi i tobie i jemu jak uslyszy lagodny i spokojny glos mamy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry