reklama

CZILAŁT'owe starania

reklama
Trzymam kciuki za to, żeby cudzik się stał. Czasami życie nas pozytywnie zaskakuje, niestety też lubi kopać po dupie. A czekanie jest najgorsze...
Dopóki nie dostanę krwawienia, nadzieja się tli. Nastawiona jestem na utratę aniołka mojego, ale nadzieja jest do końca. W końcu to nadzieja matki.... A matka zawsze wierzy w swoje dziecko.... Jeśli będzie chciało żyć, to wydarzy się cud...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry