• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZILAŁT'owe starania

reklama
Trzymam kciuki za to, żeby cudzik się stał. Czasami życie nas pozytywnie zaskakuje, niestety też lubi kopać po dupie. A czekanie jest najgorsze...
Dopóki nie dostanę krwawienia, nadzieja się tli. Nastawiona jestem na utratę aniołka mojego, ale nadzieja jest do końca. W końcu to nadzieja matki.... A matka zawsze wierzy w swoje dziecko.... Jeśli będzie chciało żyć, to wydarzy się cud...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry