reklama

CZILAŁT'owe starania

reklama
Kurde ja chyba mam nawrót zapalenia oskrzeli [emoji52]. Brałam antybiotyk i czułam że całkiem nie przeszło,że mi tam na oskrzelach coś zostało
A teraz znowu kaszel.
Ratunku na koniec miesiąca muszę być super zdrowa a za wiele leków przecież nie można.
Wzięłam właśnie kąpiel, potem mąż wickiem ponaciera i co dalej macie jakieś pomysły?
Cholera a tak się zawijałam po same oczy aż żeby być zdrowa

Moim zdaniem powinnaś śmigać do lekarza i porzadnie wyleczyć antybiotykiem na 100% z kontrolą czy faktycznie nic już nie słychać na oskrzelach bo jednak lepiej brać ten antybiotyk przed niż na samym początku ciąży co już calkowicie jest nie wskazane a od zapłodnienia do zagnieżdzenia jajeczko jest naturalnie chronione przed wszystkim co moze mu zaszkodzić co daje jeszcze sporo czasu na usunięcie resztek antybiotyku z organizmu chociaż te które są mają krótki czas działania.
 
Moim zdaniem powinnaś śmigać do lekarza i porzadnie wyleczyć antybiotykiem na 100% z kontrolą czy faktycznie nic już nie słychać na oskrzelach bo jednak lepiej brać ten antybiotyk przed niż na samym początku ciąży co już calkowicie jest nie wskazane a od zapłodnienia do zagnieżdzenia jajeczko jest naturalnie chronione przed wszystkim co moze mu zaszkodzić co daje jeszcze sporo czasu na usunięcie resztek antybiotyku z organizmu chociaż te które są mają krótki czas działania.
Brałam antybiotyk i całkiem nie przeszło[emoji52].Czułam lekko że coś zostało ale myślałam że samo minie za kilka dni
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry