reklama

Czuję się fatalnie

Chłop dzisiaj jest a jutro może go nie być.
Moze go zabrać choroba, wypadek, inna dupa. A kobieta zostaje z dzieckiem, rachunkami i długami. Albo na lata uwiązana do czlowieka z zapędami do kontroli „sluzacej”.
 
reklama
Ponad sto lat temu sufrażystki walczyły o to, żebyśmy nie były zależne od mężczyzny, a dzisiaj baby same siebie uwiązują do pana i władcy. Brak słów. I jeszcze twierdzą, że to coś dobrego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry