Jak wyżej, starszy syn ma grypę, potwierdzoną przez pediatrę. Od wczoraj gorączkuje, lekarka mówi, że może gorączkować 3 doby i na razie bez paniki. Katar wczoraj nawet zaczął mu prezechodzić ale pokasłuje. Ja jestem po terminie, prawdopodobnie czeka mnie cc 14 grudnia ale jak wrócić do domu z maleństwem jak brat ma grypę. Dodam, że ja też jestem zasmarkana, i kaszel mam ale według lekarza rodzinnego nie ma zmian w oskrzelach, oczywiście grypa
czy noworodek karmiony piersią w mleku otrzymuje jakieś przeciwciała? Gdzieś takie hasło obiło mi się o uszy ale nie wiem czy to prawda...