reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czy są tu jakieś mamy z Lublina?

W Motyczu woda na pewno jest podgrzewana:tak:bo tam są zajęcia z niemowlakami...

A może nowy basen na Uniwersytecie Przyrodniczym na Glebokiej;-)
 
reklama
i co i to chyba było by na tyle w kwestii basenów w Lublinie :-D
są jeszcze w szkołach niektórych ale ja nie wiem jak tam jest z wejściem :confused:
a do tego na Głębokiej nie ma problemu żeby sie dostać ?
 
:-)Ja też słyszałam o basenie w Motyczu. W Lublinie tak naprawdę nie ma basenów i zajęc przeznaczonych dla dzieci a szczególnie dla niemowlaków.Wiem też ,że można zorganizować grupę i zapisać sie na basen wraz z grupą mam i maluchów ,zagadać i wtedy jest możliwość podgrzania wody w basenie bo indywidualnie to napewno nie podgrzewają.

Po za tym bardzo,bardzo polecam groty solne-szczególnie teraz w zimę -naprawdę super sprawa dzieciaczki bawią sie jak w piaskownicy,mamusie sie relaksują a wszyscy wdychją mnóstwo jodu!! I też indywidualnie wychodzi drożej w grupie taniej i sa zabawki dla dzieciaczków :-):-):-):-):-):-):-):-)
 
Hej dziewczęta,

Chwilę mnie nie było, a to dlatego, że jak moi panowie pojecali do Polski ja wzięłam się za malowanie i przeprowadzkę. Uszami mi to trochę wychodziło ale dałam radę.
Po drodze Sasha złapał bakterię, stąd czerwona pupa i biegunki, pomogły probiotyki i maść ze sterydami.
Hubert z Kajkiem wrócili tydzień temu, kończymy przeprowadzkę, a ja przy okazji zdecydowałam się na pracę (nie pamiętam czy wam pisałam, aczęłam uczyć plsiego).
W środę byłam w Dublinie na meczu Polska-Irlandia. Hubert został z chłopakami, bo on nie lubi piłki. Jak wróciłam powiedział, że to pierwszy i ostatni raz:))) Dodał, że mnie podziwia: znaczy się dobra terapia:)
To tyle u mnie.
Basen w Motyczu poleca moja koleżanka, podobno rewelka!
 
Hej,
co tu tak pusto...:confused: czyżby wszystkie Lubelanki ogarneła przedświąteczna gorączka :confused: może prędzej was w Plazie ustrzelę ;-):-D:-D
 
reklama
Do góry