My po spacerku...ponad godzinę byłyśmy na dworze...mam nadzieję że nie dobije się to na zdrowiu Julci....
Jula musiała sprawdzić czy plac zabaw jest przysypany śniegiem
...jak się okazało że tak to trzeba było go po odśnieżać....:-):-):-)
Zaliczyła też ślizgawkę...i do domu wróciła taka zmęczona że myślałąm że mi na fotelu uśnie...ale już rozbudziła się



Aluska trzymamy mocno kciuki!!!!!
Maltanka to dobrze tylko jeszcze ta Koko


zmykam dokończyć zupkę...
Jula musiała sprawdzić czy plac zabaw jest przysypany śniegiem


Zaliczyła też ślizgawkę...i do domu wróciła taka zmęczona że myślałąm że mi na fotelu uśnie...ale już rozbudziła się




Aluska trzymamy mocno kciuki!!!!!
Maltanka to dobrze tylko jeszcze ta Koko



zmykam dokończyć zupkę...