reklama

Czy to ciąża?

Veronika_k

Fanka BB :)
Hej kobitki.Jestem tu nowa. Mam mały problem. Okres spóźnia mi się tydzień. Robiłam dwa testy i wyszły negatywne. Z partnerem planujemy dzidzię i powiem wam szczerze,że wyniki testu mnie podłamały troszkę. Dodam,że w lipcu było poronienie samoistne. Na szczeście dwie @ normalne i wszystko w porządku po kontroli. Na dodatek moja ginekolog na urlopie 2 tyg. Zwariujemy do tego czasu! Miała któraś z was taką sytuację?? To by była moja 3 ciąża i nie wiem co myśleć o tym! Poradźcie coś bo ta niepewność mnie wykończy!
 
reklama
Ja chciałam zaczekać z drugim testem do poniedziałku ale nie wiem czy wytrzymam :/ mam dwójkę dzieci i to byłoby nieplanowane. Chciałabym wiedzieć czy tak czy nie bo mam mętlik. Test negatywny. Objawy jakieś mam ale to można sobie uroic. Brzuch mnie teraz tak pobolewa ze może dostanę okres. Masakra. Jestem wymeczona psychicznie. Rozumiem że Wy próbowaliście?
 
reklama
Ja też mam już dwójkę :)Nie planowana była ta co poroniłam. A że była ale się nie udała także doszliśmy oboje do wniosku,że chcemy ;) U nas jest jeszcze to,że pierwszy ex mąż nas zostawił i obecny nie jest ojcem moich dzieci. Dwa miesiące się staramy bo u mnie nie było potrzebne lyżeczkowanie. Teraz powiedzieliśmy sobie,że włączamy na luz i jak się uda to się uda,nie to nie. Jednak ta niepewność wyjańcza!
 
Cześć dziewczyny, mam stresa ogromnego ponieważ w marcu poroniłam od sierpnia się z mężem staramy o bobasa i obecnie ostatni okres miałam 3września. Poszłam do swojego ginekologa 4października ale on stwierdził że mam nadal zespół policystycznych jajników że okres powinnam mieć a jeśli nie będę miała do 10 dni to mam się z nim skontaktować. W 8 dniu jak nadal nie miałam okresu zrobiłam dwa razy test w którym są dwie kreski. Ale w środę dwa razy miałam plamienie na brązowo więc szybko zadzwoniłam do innego ginekologa z polecenia i wczoraj byłam u niego na wizycie. Rano zrobiłam w czwartek badanie krwi hgc miałam 182 na usg ciąży nie widać okresu nie mam, plamienie na szczęście zniknęło. Teraz mam czekać do wtorku i kolejne badanie krwi i wizyta u ginekologa. Boję się bardzo bo nie chce usłyszeć najgorszego i znowu tego przechodzić. Może któraś z Was mi pomoże. Dzięki z góry
 
A kiedy powinnaś dostać okres?
U mnie to jest właśnie skomplikowana sytuacja. Nigdy dokładnie nie wyliczałam, ale cykl trwa u mnie ok 33 dni. Zawsze miałam na końcu lub początku miesiąca. Wiem że w zeszłym miesiącu mi się trochę opóźnił i orientacyjnie dostałam nie później niż 7 września. Nauczka na przyszłość, żebym wszystko zapisywała. Nie pamiętam dokładnie którego, ale miałam w zeszłym miesiącu takie upławy w kolorze kawy z mlekiem. Nie w dużych ilościach ale tak ok 3 dni. Potem pamiętam że na papierze miałam ślady krwi w śluzie. Pewnie cykl się poprzestawiał. Kochaliśmy się bez zabezpieczenia 2 razy w ciągu ok. 3 tygodni. Nie wiem co myśleć :(
 
reklama
Cześć Nieszek! Bardzo dobrze Cię rozumiem! Przechodziłam to samo co ty!! Tyle,że owulacje dostałam już po drugim okresie! Ale nawet nie wiesz jak bardzo się bałam,że nie będę mogła zajść przez miesiące albo i lata jak czytałam na forach,że niektóre dziewczyny tak miały! Nie mogłam też pojąć tegp dlaczego był to poronienie samoistne! Przecież dwa razy już rodziłam!Dziś test z drugą słaba kreseczką ale jest! Głwa do góry wszystko będzie dobrze! Ja też w niedziele miałam plamienie ale to było tylko pare godzin i wyglądało jak cienkie niteczki. Wczoraj ból w podbrzuszu przy wstawaniu( przeleżałam cały dzień) ostatni mocny wieczorem,dziś już nie.Czasami miałam kłócie w lewym jajniku. Masz jakieś inne objawy oprócz palmienia? Nie panikuj za bardzo! Plamienia są normalne. Mój mąż mi też mi wczoraj powiedział,że jest wszystko ok,że mam nie panikować bo większość to tylko jest w mojej głowie! No i faktycznie czuje się lepiej! Także mów sobie,że tym razem wszystko będzie dobrze,że się uda! Oszczędzaj się jak najwięcej,tak jak i ja,chociaż to nie łatwe bo praca! Trzymam kciuki ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry