Cześć Nieszek! Bardzo dobrze Cię rozumiem! Przechodziłam to samo co ty!! Tyle,że owulacje dostałam już po drugim okresie! Ale nawet nie wiesz jak bardzo się bałam,że nie będę mogła zajść przez miesiące albo i lata jak czytałam na forach,że niektóre dziewczyny tak miały! Nie mogłam też pojąć tegp dlaczego był to poronienie samoistne! Przecież dwa razy już rodziłam!Dziś test z drugą słaba kreseczką ale jest! Głwa do góry wszystko będzie dobrze! Ja też w niedziele miałam plamienie ale to było tylko pare godzin i wyglądało jak cienkie niteczki. Wczoraj ból w podbrzuszu przy wstawaniu( przeleżałam cały dzień) ostatni mocny wieczorem,dziś już nie.Czasami miałam kłócie w lewym jajniku. Masz jakieś inne objawy oprócz palmienia? Nie panikuj za bardzo! Plamienia są normalne. Mój mąż mi też mi wczoraj powiedział,że jest wszystko ok,że mam nie panikować bo większość to tylko jest w mojej głowie! No i faktycznie czuje się lepiej! Także mów sobie,że tym razem wszystko będzie dobrze,że się uda! Oszczędzaj się jak najwięcej,tak jak i ja,chociaż to nie łatwe bo praca! Trzymam kciuki