• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czy to prawidłowa ciąża?

Cześć dziewczyny,
Może będziecie coś wiedziały bo ja przyjmuje już tysiące scenariuszy.

Ostatnią miesiączkę miałam 10 marca. Cykle ostatnio miewałam 40 dniowe. Testy wyszły pozytywne, udałam się do lekarza. Ten powiedzial, ze z terminu ostatniej miesiączki wynikałby 6-7 tydzień ciąży, natomiast pęcherzyk mierzy 1mm i odpowiada trzeciemu tygodniowi. Zrobiłam betę tego samego dnia i wynik liczył 4000, następną powtórzyłam po 78 godzinach i wzrosła do 6440.

Czy to normalne, ze przy tak wysokiej becie pęcherzyk jest tak malutki? Czy ta ciąża ma prawo się jeszcze rozwinąć?

Z góry dziękuje za każda odpowiedz!
Kolejną wizytę mam jutro, ale już zachodzę w głowę ;)
 
reklama
Coś ten lekarz dziwnie liczy. Przy takiej wielkości pęcherzyka to raczej obstawiałabym 4 tc liczac od daty ostatniej miesiączki. W 3 tc nie widać na usg kompletnie nic. Chyba, ze lekarz liczy tygodnie od poczęcia, co jest dla mnie dziwne. Beta jakoś tak słabo rośnie. Po tych 78 h to powinna być na poziomie 9000-10000.
 
reklama
Wg mnie wyniki pasuja do wersji, w ktorej owulacje mialas dopiero w kwietniu.

Chcialabym Cie przestrzec przed pochopnymi wyrokami. Przyrost bety mialas slaby, a jutro mozesz nadal widzieć tylko pecherzyk. W takiej sytuacji pewnie lekarz zleci powtorke bety i kolejna kontrole usg. Naprawde jeszcze roznie moze być...
 
Wg mnie wyniki pasuja do wersji, w ktorej owulacje mialas dopiero w kwietniu.

Chcialabym Cie przestrzec przed pochopnymi wyrokami. Przyrost bety mialas slaby, a jutro mozesz nadal widzieć tylko pecherzyk. W takiej sytuacji pewnie lekarz zleci powtorke bety i kolejna kontrole usg. Naprawde jeszcze roznie moze być...
Ja mysle tak samo ze owu byla w kwietniu przy takich cyklach.
 
No dziewczęta,
Jestem po.
Byłam u innego lekarza bo w luxmedzie ciężko trafić wizytę u tego samego.
Powiedział, że beta wzrosła tyle ile powinna, po czym wykonał usg i pęcherzyk miał 14mm a zarodka wciąż nie widać. Stwierdził, że przy takim pęcherzyku zarodek musi być widoczny, ale nie stawia wyroku bo wszystko się może zdarzyć.
Zlecił mi kolejna betę i usg za tydzień.
Co sądzicie? Dalej jestem zielona... :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry