reklama

czy tylko mężatki?

Tak mniej więcej te świnki wyglądają. moja jest bardziej brązowa - ciemniejszy brąz a do tego ma jasne pasemka, zupełnie jakby miał balejaż zrobiony ;)

swinia8qz.jpg
 
reklama
słodziutka;)!..nad swinką tez sie zastanawiamy..bo pio myszce mamy akwarium..i tak smutno, ze juz jej nie ma..ale narazie musimy sie wstrzymać..nie mamy zbyt dużo czasu..i często wyjeżdzamy..(to nie wykręt)!bo kocham bardzo zwierzęta..ale tak rozsądek narazie kaze..ale szynszyl będzie na 100%..a swinka rownież byc moze..(ja wszytko hurtem)..i chce jeszcze jednego psa-doga niemieckiego..bądz terriera olbrzyma..ale to jak zmienimy mieszkanko..
 
Tak chodzi - ja się bawię w fryzjera bo co jakiś czas ma tak długie, że ciąga je po trocinach, obsikuje je sobie, albo co gorsza obsr...a ;D
Więc ja ją wtedy ciach ciach ciach ;)
 
Agnezzz-jaki piękny kudłaty prosiaczek  ;D  -cudeńko moja córcia oszalała gdy ją zobaczyła-a my mamy tylko chomiczka takiego słodkiego maluszka -w sumie to córcia ma a nie my  ;D
 
Agnezzz-cudowny jest-zakochałam sie..a mam bzika na ptk zwierząt..myślałam o zakupie świnki morskiej-teraz jestem pewna..a można nauczyć tego zwierzaczka jakiś szctuczek????:)..np..reaguje na dzwięki??imie??..bo szynszyle własnie tak..bardzo inteligentne zwierzeta..
ale uroczy ten Twoj..piekniusi!
 
no więc po chorobie zachowuje sie prawie jak piesek..biega za nami, staje przy nas na łapkach tylnich i prosi o jedzenie....często przy nas się kładzie i odpoczywa przy nas....
moja wczesniejsza swinka np. rozpoznawala odglos lodowki i wiedziala ze tam jest jedzenie, nauczyla sie klatke otwierac i szla pod lodowke prosic o jedzenie - gwizdala...zeby miec latwijeszy dostep do karmy to sobie np. dziure wygryzla, zeby nie musiec kartonu przeskakiwac, tylkowejscie sobie zrobila...
 
reklama
ojejciu..jaki prosialek.:)..ja tez mialam taka..identyko..:)..nawet dwie parke braciszek i siostrzyczka ona byla ruda a on taki sam jak Twoj Agnezz..:)..mialam jeszcze szczurki( kilka razy)..raz miaam tez male szczuraski az 8 obie zmajstrowali..kochalam wszystki ..:)..chomiki tez goscily u mnie jeden taki zwygkly a 2 byl angorka..:)..teraz mam juz psa ..ktorys z kolei no i kocurka..(szaleje jak wariat i dokazuje)..:)kocham te moje stworki calym serduszkiem.:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry