didi
Fanka BB :)
moje swinki jak puszczlam po pokoju to nigdy nie moglkam ich zlapac...:..zawsze nabilam sobie pelno siniakow..
..a 1 szczurzyca byla taka kochana ..ze jak chciali sie kej pic to lapkami po ustach tak delikatnie skrobala komus z domownikow po ustach..
..kochana bardzo byla nawet nie moglam jej zostawic z kolega na lace bo zaraz leciala za mnie i pach pach po nodze wdrapywala sie na ramie..