• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czy ze mna jest cos nie tak?!?!

paulina2400

Zaciekawiona BB
Hej, dziewczyny poradzcie cos albo chociaz pocieszcie.... Ja juz sama nie mam sil do siebie. Jestem starsznie roztrzepana, zapominalska, kilka przykladow:Jestem umowiona na fitnes na pon na 10ta, dzwonie umowic sie do fryzjera i umawiam sie na ta sama godzine,potem musze to odwolywac i robic z siebie idiotke. Wychodze z domu, jestem juz w aucie i nie pamietam, czy zamklam drzwi. Ide np do kosciola, a przed kosciolem cos gotowalam i nie pamietam, czy wylaczylam piec. Ide do sklepu zapominam portfela w aucie. Juz nie wspomne standardowe sytucje gdzie cos polozylam w domu, gdzie dalam klucze , itp. Mam mnostwo takich przykladow aaa dom nie zamkniety tez sie zdarzyl. Albo chce powiedziec cos innego a mowie cos innego. Powinnam zrobic sobie jakies badania? Lecytyne brac? Mam juz tego dosc, a za niedlugo wracam do pracy i az sie boje co tam bede wyprawiac.
 
reklama
Tzn meza mam cudownego, dziecko tez nam sie uadlo, ale ogolnie jestem nerwowa, przejmuje sie wszystkim, czesto na zapas. Mysle co powiedza, pomysla inni. Nie wiem czy tomma znaczenie, ale moj tata byl alkoholikiem.
 
Zrób badania tarczycy. Też tak miałam kilka lat temu i się okazało że mam niedoczynność. Obecnie od 2 miesięcy nie biorę tabletek bo zwyczajne nie chce mi się iść do lekarza i zapominalstwo powraca; )
 
o nie wiedziałam, że tarczyca ma też wpływ, ja uważam, ze, o ile nie zrobiłaś nigdy tym krzywdy nikomu, to jest to cecha charakteru, którą trzeba i powinno się zaakceptować, a lecytynka nie zaszkodzi
 
paulina2400 to nie jest cecha charakteru ani tarczyca też prawdopodobnie nie. Jak dawno temu urodziłaś dziecko? Ja od 8 miesiąca ciąży przynajmniej do 6 miesięcy po porodzie miałam dokładnie tak jak Ty! Nie jest to wynikiem choroby ale hormonów, które Twój organizm cały czas wytwarza. Ja już miałam dosyć siebie w tym okresie i naprawdę wiem o czym piszesz. Po upływie około 6 miesięcy zaczęłam "normalnieć" :D więc myślę, że i w Twoim przypadku wszystko zakończy się dobrze. Ale te 6-8 miesięcy to tak jakby mi z życia uciekło...dobrze, że pamiętałam, że urodziłam dziecko :D (to tak w ramach poprawienia humoru).
 
Synek ma prawie juz 14miesiecy...ja juz przed porodem bylam zakrecona, ale teraz to przechodzinwszystkie granice... Wiecie co ostatnio zrobilam?!?! Maz chcial tabletke na zgage wiec mu podalam, na nastepny dzien znowu meczyla go zgada i chcial tabletke i biore opoakowanie ktore mu dalam dzien wczesniej i patrze na nie a to.... Wit d naszego synkz....ja kompletnie nie mysle co robie. Nie przyznalam sie mezowi do tego, ale pytam, czy po tych tabletkach wczorajszych mu przeszlo a on mowi ze tak wydaje mi sie ze w ciazy mialam robione tsh i nic nie wyszlo, musze to sprawdzic jutro, ale chyba w pon powtorze badania i zobaczymy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry