• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Czym dopoic dwu miesieczne dziecko ?

Natalka92

Fanka BB :)
Jak w pytaniu. Czym dopoic dwumiesieczne niemowle ? Kupki ma takie miekkie kamyczki i widze ze trudno mu sie wyproznic. Od wczoraj doslownie wciskam mu wode przegotowana i kupki teraz maja konsystencje plasteliny ale to nadal nie jest to. Na herbatke z kopru jeszcze za maly a wode mi mala gadzinka wypluwa. Jutro zadzwonie do poloznej ale chcialabym mu ulzyc szybciej. Ktos byl w podobnej sytuacji ?
 
reklama
Rozwiązanie
Wlasnie jestem po konsultacji z polozna. Powiedziala ze przy mm moze tak byc ze kupki beda mialy konsystencje plasteliny i jezeli malemu ciezko jest sie wyproznic to dawac tylko wode zwlaszcza ze jest goraco. Dawac czesto aby sie przyzwyczail do smaku wody. Z corkami nie mialam tego problemu i nie pily wody chodz probowalam im dawac. Moze dlatego nie chca mi pic zwyklej mineralnej wody tylko soki i wode smakowa.
reklama
Ja swoim blizniaczkom od 4 miesiaca wprowadzalam nowe rzeczy w tym tez soki bo tak polecila nam lekarka prowadzaca dziewczyny. Tez byly karmione mm bo z nimi w ogole nie mialam pokarmu ale i tez nie bylo problemu z dopajaniem woda czy w ogole z kupkami w okresie niemowlecym.
 
Ja swoim blizniaczkom od 4 miesiaca wprowadzalam nowe rzeczy w tym tez soki bo tak polecila nam lekarka prowadzaca dziewczyny. Tez byly karmione mm bo z nimi w ogole nie mialam pokarmu ale i tez nie bylo problemu z dopajaniem woda czy w ogole z kupkami w okresie niemowlecym.
A ja również rozszerzam dietę od 4 miesiąca i tak też nam pediatra i neonatolog doradziły. Moja mała ma już ponad 5 miesiący i pije soczki, je owoce, warzywa, kaszki, mięso już od tygodnia. Teraz karmię tylko piersią ale ze względu na to, że wprowadziłam nowe pokarmy bo nie starczyło by mojego pokarmu. Któraś nawet z doktorek mi mówiła, że lepiej słoiczek niż butelka mm. Ale szanuję też zdanie mam które od 6 miesiąca rozszerzają dietę. Także jak kto woli ;)
 
Mnie powiedziano, ze to zależy od dziecka ale absolutnie nie rozszerzać diety przed 20 tygodniem. Przewód pokarmowy może sobie jeszcze nie poradzić. I nie dopajac niczym. Mleko wystarczy w zupełności. Kiedy zapytałam dlaczego nie można dać wody to usłyszałam dwie rzeczy. Po pierwsze co ma woda czego nie ma mleko? I po drugie jeśli wypełnimy maluszkowi brzuszek woda to on może nie chcieć wypić mleka bo będzie czuł się pełen. A to w mleku, nie w wodzie są wszystkie niezbędne składniki odżywcze.
Nie sprzeczalam się z ta logika.
Gabi po 22 tygodniu już jadła owocki. Ale ona była nimi zainteresowana niektóre dzieci jeszcze nie są.
 
Wlasnie jestem po konsultacji z polozna. Powiedziala ze przy mm moze tak byc ze kupki beda mialy konsystencje plasteliny i jezeli malemu ciezko jest sie wyproznic to dawac tylko wode zwlaszcza ze jest goraco. Dawac czesto aby sie przyzwyczail do smaku wody. Z corkami nie mialam tego problemu i nie pily wody chodz probowalam im dawac. Moze dlatego nie chca mi pic zwyklej mineralnej wody tylko soki i wode smakowa.
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry