• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta Maluszków

Ma Ola smaki.
A ja to chocbym jej sciagnela cos do jedzenia z ksiezyca to pewnie i tego by nie zjadla.
Wymiekam dzisiaj.Caly dzien nic nie chciala wziasc do ust.Latam za nia z lyzka a ona na sam jej widok pluje.Ja osiwieje.Zupe probowalam od poludnia i zjadla laskawie troszke dopiero po piatej.Picia zero owoce oczywiscie tez sa fuj.
Jezu czym ona zyje???
 
reklama
A mojej się takie czerwone policzki zrobiły. Wygląda jakby się zgrzała, ale byłyśmy dziś u lekarza i to alergia pokarmowa. Oczywiście nie wiadomo na co, więc mam wrócić do jedzenia, które podawałam wcześniej, nowości nie wprowadzać i płynem lacritort czy jakoś tak smarować.
 
Ola ostatnio się rzuca na jedzenie jak tylko cos widzi . Dziś zjadła deser bobovity z truskawkami , potem cycek , zupa taka warzywna z zacierkami , kopytka , kawałek mielonego , prawie cały banan , na wieczór cycek .
I ostatnio pokochała chrupki których kiedys nie jadła wogóle
 
zazdroszcze, mój się znowu wypiął na jedzenie i dziś poza 3 chrupkami, 70 ml kaszki i 3 łyżeczkami deserku i mlekiem nie zjadł nic...obiad cwiczyłam z nim od 12,15 do 14,30 i zjadł 1 łyżeczke.Mam dosyć karmienia go....już nie mam na niego sposobu
 
Biore na talerzyk kroje na kawałeczki i tak jej daje .

U nas kolejny jedzeniowy hitt kopytka , jak sie skończą jest ryk

Alusi też bardzo smakowały.

Wczoraj pogardziła risottem z brokułem i z królikiem. Byłam bardzo zaskoczona, bo wszystkie składniki lubi, ale pluła.
Zakupiłam swojskiego koziołka i Młodej z jarzynkami zrobiłam, wsuwała aż miło było patrzeć.
I rozsmakowała się w szyneczce.

 
Alusi też bardzo smakowały.

Wczoraj pogardziła risottem z brokułem i z królikiem. Byłam bardzo zaskoczona, bo wszystkie składniki lubi, ale pluła.
Zakupiłam swojskiego koziołka i Młodej z jarzynkami zrobiłam, wsuwała aż miło było patrzeć.
I rozsmakowała się w szyneczce.


to widzę że też masz dobrego smakosza :) MOja lubi to risotto jesli chodzi o to z hippa . bo sama takiego a brokułem nie robiłam
 
przyszla mi dzis gazetka a w niej przepisy na obiadki. no to mowie co zrobie malemu cos nowego, bedzie mial radoche i ja tez.

1/2 szkl kaszki mlecznoryzowej, szkl wody, lyzka masla, zołtko, 10 dkg twarogu. polaczyc ze sonba.
i jaks masakra,trzeba bylo zrobic z tego kulki i wrzucic na wrzatek ze niby kluski leniwe. ok tylko jak zrobic kulki z cieknacej przez palce masy ????:confused::baffled::angry: wiec mówie doloze wiecej sera i kaszki czy dodam kliku ryzowego by juz nie marnowac tego i jakos to zrobie.... niestety wszystko sie rozlecialo w wodzie i powstala zupa. :angry: i wes tu zrob dziecku z madrej ksiazki obiadek
tylko zmarnowalam produkty.:angry:
 
może przyprawami wzbogacać jedzonko by smakowało?.. Jak za dużo dziecko je to źle, ale z niejadkami jeszcze gorzej
znalazłam coś takiego
Przyprawy - osesek.pl - ciąża, noworodek, niemowlę, wychowanie i rozwój dziecka, rozszerzanie diety

ja już od dłuższego czasu przyprawiam M. obiadki pietruszką i :bazylią, oregano, majerankiem ewentualnie ziołami prowansalskimi i odrobiną soli. jak ma nie doprawione to jest ryk i jeść nie chce :-p
 
reklama
dziewczyny co do podawania zoltka to np w niemczech nikt o tym nie slyszal... i nie podaja a dzieci rosna zdrowe, takze nie ma sie co lamac ze sie zapomnialo, ja tez czesto zapominam... moja niunia je prawie wszystko ale w malych ilosciach....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry