przyszla mi dzis gazetka a w niej przepisy na obiadki. no to mowie co zrobie malemu cos nowego, bedzie mial radoche i ja tez.
1/2 szkl kaszki mlecznoryzowej, szkl wody, lyzka masla, zołtko, 10 dkg twarogu. polaczyc ze sonba.
i jaks masakra,trzeba bylo zrobic z tego kulki i wrzucic na wrzatek ze niby kluski leniwe. ok tylko jak zrobic kulki z cieknacej przez palce masy ????



wiec mówie doloze wiecej sera i kaszki czy dodam kliku ryzowego by juz nie marnowac tego i jakos to zrobie.... niestety wszystko sie rozlecialo w wodzie i powstala zupa.

i wes tu zrob dziecku z madrej ksiazki obiadek
tylko zmarnowalam produkty.