reklama

Dieta naszych Maluszków

Ja też będę musiała pokupować słoiczki z mięskiem :tak:

We wtorek i środę młody jadł szpinak z ziemniakiem. W ulotce Hipp'a było napisane, że działa rozluźniająco - u nas było wręcz przeciwnie, a mianowicie kupa twarda. Nawet po samej marchewce było lepiej niż po tym szpinaku. Następnego dnia dałam mu zupkę z kaszką manną, coby wreszcie ten gluten mu wprowadzić, ale kupa była zielonkawa i teraz nei wiem czy to jeszcze po tym szpinaku :confused2:
przedwczoraj i wczoraj dostał dynie z ziemniakiem więc myślę, że się wszystko unormuje i będziemy kontynuować ekspozycję na gluten.
Dobrze, że to mięsko wprowadzamy, bo gluten wynalazłam tylko w słoikach z mięsem. A ugotowanie 1 łyżeczki kaszki mannej graniczy z cudem!

Czy znalazłyście może jakieś błyskawiczne kaszki z glutenem ale bez mleka i bez dodatkowego smaku? bo ja już przeszukałam TESCO i Carrfour'a w poszukiwaniu czegoś, do czego dodam tylko gorącej wody i będzie gotowe do zjedzenia, ale nie będzie to kaszka kukurydziana ani ryżowa. Jeżeli tak to z jakiej firmy??
 
reklama
Mój mały tez jadł ziemniaki ze szpinakiem i byloo tak samo kupa twarda, do tego zielona,ale zjadł cały słoik smakowało mu o dziwo.Z miesem też jadł słoiczek w wlasciwie 2 lyzki puree jarzynowe z indykiem i kupa byla zbita ale nie twarda.
 
ostatnio Oskarowi wprowadzilam dynie z ziemniakami i chyba po tym wyskoczylo mu pare krostek na pupie czy to moze świadczyc o tym ze nie toleruje tego? glupie pytanie ale to moje 1 dziecko i w tym temacie zielona jestem
 
ostatnio Oskarowi wprowadzilam dynie z ziemniakami i chyba po tym wyskoczylo mu pare krostek na pupie czy to moze świadczyc o tym ze nie toleruje tego? glupie pytanie ale to moje 1 dziecko i w tym temacie zielona jestem
u nas po dyni nie było żadnych krostek, a ponadto mala zajadala się tym aż jej się uszy trzęsły, ja tego spróbowałam i :szok: dla mnie ochyda a mała bardziej to lubi niż jabłuszka:-):-):-)
 
Ja też będę musiała pokupować słoiczki z mięskiem :tak:

przedwczoraj i wczoraj dostał dynie z ziemniakiem więc myślę, że się wszystko unormuje i będziemy kontynuować ekspozycję na gluten.
Dobrze, że to mięsko wprowadzamy, bo gluten wynalazłam tylko w słoikach z mięsem. A ugotowanie 1 łyżeczki kaszki mannej graniczy z cudem!

dziewczyny doradzcie czy jest sens podawac gluten jesli sa w sloiczkach np. w bobovicie w warzywach kurczaku i kaszy pszennej
???
 
Daisy w takim przypadku nie musisz go dodatkowo dodawać. Ja poprostu szukałam dań bez mięska ale z glutenem, no ale takich nie znalazłam, dlatego dodawałam zwykłą kaszkę manną.

Muszę męża wsłać po jagnięcinkę z kaszką jaglaną. Pamiętam, że Tomcio się tym zajadał :tak:
 
A mi dzis mama przyniosla indyka musze go teraz poporcjowac i bede podawac tylko musze pomyslec jak to zrobic bo u mnie z gotowaniem to różnie bywa :( i wydaje mi sie ze poczekam jeszcze do 5 miesiaca aby podac Adulce miesko:-):-):-)
 
reklama
My już podajemy mięsko, ale u nas to już czas na to. Moja Niunia je 3 posiłki dziennie, m.in kaszkę z bobovity, czyli skaza nam minęła, czasami coś tam na buzce się pojawi, ale smarujemy i jest ok :tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry