reklama

Dieta odchudzająca starającej

LILITH- no ,kochana!!gratki:):) jak ja bym chciala chociaz 300 g zjechac a tu zaraz tydzien stoi i stoi...
moze znowu zrobie 5 dni tylko protein????

WIKULA- przyjemnosci na zakupach...ja dzis na obiad kuraka:)bez buraczkow i innych warzyw-samego kuraka wciagne..
rano byla owsianka,potem 5 nalesniko-placuszkow:) potem kurak...
 
reklama
Witam kochane!!!!
Wszystkim gratuluje spadku wagi!!! Ja niestety mam wstret do nabiału szczególnie jogurtów, sera i kefirów:-D Chyba sie przebiałkowałam:tak::-D:tak:Mam nadzieje ze za duzo nie przytyje, ale znaja moja figure i skłonność do tycia...juz nie długo będę wyglądać jak pączek:-D
Trzymam &&&&&&&&&& za Was moje kochane i nie tylko za spadek kilogramów...:tak::tak:;-);-)
 
witam was wszystkie:)
ja juz po wizycie i fryzjera- zrobiłam sobie blond kolorek:) na razie czuje się dziwnie pewnie kwestia przyzwyczajenia...
na śniadanko była owsianka teraz popijam kefir a na obiadek makrelka wędzona:) mniam..
 
Lilith - to całkiem spry spadek - gratuluję!!! Masz podobną ilość kg do zrzucenia co i ja:))

Monisia - nie panikuj, nie będzie tak źle jak będziesz się kontrolowała!

Ja miała juz dzisiaj jeść warzywka, ale w sobotę jadę do dziadków, tam pewnie znowu będę jadła jakies zakazane rzeczy, więc chyba do piątku zrobię sobie same proteinki, żeby cos tam jeszcze spadło:))
Na początku dietki jakoś ładnie leciały mi te kg...
 
Dziękuję :)
U mnie póki co nawet nie idzie to opornie jak wczesniej, tylko jak w pierwszej dietcę widze w końcu rezultaty :) Ale wiem, że jak dojdę 51 to będzie mega zastój.. już się powoli na to nastawiam. Myślę, że na ta wagę poczekam z jakieś 2 tygodnie i wtedy oby mi cierpliowści starczyło, tym bardziej jak @ przyjdzie.

Ja wczoraj zapomniałam, że dziś proteinki i nic sobie na dziś nie kupiłam, prócz mieska :D
 
MUSIA- smacznej rybki:):tak:
moje giry z kuraka wlasnie wstawila,byla po Domisia w przedszkolu.

ale glodna jestem jak nigdy o tej porze..


wikula,bafinka- HELLO;-)

LILITH- ja tez chce taki spadek!!!:-D
 
MUSIA- no ja juz czekam az sie te palki upieką.......co chwile podchodze do piekarnika...

jak pozniej bedziesz na warzywkach to ja robilam ta rybe a d tego jeszcze salatke z pomidorkow koktailowych albo jadlam z kapusta kiszoną..pozniej jak przedziesz Proteiny to wariacje mozna robic z warzywami-tyle salatek i zapiekanych-np.papryka zapiekana z mieskiem...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry