Ja jestem od zeszłego poniedziałku.
Wcześniej na udanej dietce byłam prawie 3 miesiące
Mama, ja kiedyś czytałam, że można przerwać ketozę [ chyba dobrze mówie ] jak się za dużo nabiału spożywa w porównaniu do np. miesa czy ryby. Przyprawy nie mają znaczenia. Jesli wprowadzam w błąd to przepraszam, wiem, że jak byłam na końcówce, i po 2 tygodnie na spadki czekałam to cały wątek o tym czytałam na tym forum co wam kiedyś wątek dałam i tam tak mówili. Dodatkowo może za mało jednak wody pijesz??
Każdy organizm jest inny, ja widzę, że woda daje u mnie szybsze rezultaty w spadku niż np. cola.
Jak używałam skrobie, czy piekłam dużo to też waga dużo wolniej leciała. Niektóre z was z powodzeniem mogą się zajadać na diecie jogurtami owocowymi a u mnie powodował on zastój czy też wzrost wagi.
Spróbuj może zmienić trochę dietę, zrób sobie 2 dni nudnych posiłków na proteinowej, np: sniadanie jajecznica z mięskiem z kurczaka. Drugie sniadanie biały serek/ zupka otrębowa/ serek wiejski/
Obiadek: coś mięsnego albo zupkę glut czy też jedno z drugim. Podwieczorek: Total 0% ze słodzikiem ewentualnie z aromatem. A na kolację rybę i to nie wędzoną.
Staramy się nie jeść wędzonego czy też z puszki na wieczór, podobnie z nabiałem.