reklama

Dieta odchudzająca starającej

mama tule
może następny cykl będzie owocny ja też nie mam zludzeń i wiem ze @ przyjdzie...
może kup sobie prince polo na poprawę nastroju???

a ja już po śniadanku i biore sie za mycie okien...




 
reklama
Mama - tak mi strasznie przykro...przytulam Cie mocno!!! Dasz radę zobaczysz!!!

Bafinka - mi na szczęscie nie przybyło:))

Waga ku mojemu zaskoczeniu pokazała dzisiaj 61,7 czyli 300g mniej niż wczoraj, jestem zadowolona:))
 
Mam straszną ochotę zrobić tą pizzę, ale nie mam mąki kukurydzianej...muszę mojego potwora poprosić, żeby wstąpił do sklepu, jak będzie wracał do domu, nie chce mi się po jedną rzecz jechać specjalnie do marketu...
Ale mam dzisiaj dzień dobroci, bo postanowiłam zrobić mojemu małżowi schabowego na obiad, on uwielbia, a ja już bardzo dawno nic takiego nie robiła...
 
MUSIA- dzieki ,oby tak bylo...
BAFINKA- prince polko wciągnięte ....:) dziekuje kochana...
WIKULA- pewnie,ze dam rade...nie poddam sie-choć dziś jest mi smutno i zle....
gratuluje spadku wagi :))ciesze sie z Tobą!

LILTH- dzieki..juz przestalam liczyc cykle....o żelu poczytalam-super,ze sie sprawdza!!:)


teraz pije kawe,zjadlam troche makreli wedzonej,ale troche bo jakoś mi za slona troche...

mam ta mieszanke z lidla warzywna i ogorki kiszone i chyba zrobie ogorkową-zabiele jogurtem i juz ;)
 
Mama, tak mi przykro :( domyślam się, że się będziesz dziś smutasić a jak trzeba to i popłacz sobie, ale właśnie, nie poddawaj się !! Tego nie wolno Ci robić i pamietaj, nie jesteś sama :*

A ja jeszcze się po sniadanie ne wybrałam na dół..
 
mama - ja jak robię zupę (rzadko mnie nachodzi ochota na nią), to odkąd jestem na diecie zawsze zabielam jogurtem i dzięki temu sama mogę ją zjeść, a nikt nie zauważa różnicy:))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry