reklama

Dieta odchudzająca starającej

reklama
Maćku - 1kg, to już nic, samo zleci, zobaczysz

Lilith - ja jestem wierną fanką tych naleśników, mój mąż, który nie jest na deicie, też!!!

Chyba zjem sobie kostkę gorzkiej czekolady, chodzi za mną i się odczepić nie może...??? Myślicie, że to straszny grzech???
 
a mnie demotywuje ten mój zastój znowu... na poczatku tak ładnie spadało a teraz dupa.... i na początku co ciekawe więcej grzeszyłam niż teraz.... już samam nie wiem czemu... tymczasem dzis zjadłam owsiankę serek wiejski 3 kabanoski i troche sałatki i teraz na ostatni posilek leniwe czy to dużo??? mam teraz p+w
 
tu jest pies pogrzebany bo ja nie cierpie pić... nie mam w ogóle takiej potrzeby... zmuszam się i pije tak 1 litr dziennie czasami 1.5... ale to i tak dużo jak na mnie
 
Wikula, smacznego :) Ja wczoraj pochłonełam trochę skitelsów i nic się nie stało :)

Mama, na pewno jest w lidlu, w takim okragłym pojemniku. A jak nie, to i tak będę w centrum dzielnicy, więc gdzieś to dorwę, smaka mi robicie ogromnego :)
 
reklama
MACKU- no i fajnie ,czyli jeszcze cos Ci spadlo na III fazie ??:)
Spasc moze nie spadlo, ale i nie przybylo;-)

Maćku, a może przeskocz teraz na nowo na uderzeniówkę na 5 dni i tak spróbuj do zrzucać te 1, kg??
Tez o tym pomyslalam... Zobaczymy, czy mi sie bedzie chcialo;-)

Chyba zjem sobie kostkę gorzkiej czekolady, chodzi za mną i się odczepić nie może...??? Myślicie, że to straszny grzech???
Smiertelny:-D;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry