reklama

Dieta odchudzająca starającej

reklama
BUNIA- 4 lyzki tego mleka w proszku i 2 jajka,troche slodzika(ja daje troche cynamonu i troche proszku do pieczenia) mieszasz i masz takie lejace ciasto-wychodza 2 nalesniki albo 8 placuszkow takich jak ziemniaczane-ja robie jako placuszki-latwiej odwrocic na drugą strone-mozesz zjesc same lub z jogurtem owocowym:)
 
brzmi pychaśnie :-D jak juz będę mieć kuchnię w całości i wznowię całkiem dietkę na chudnięcie, a nie trzymanie wagi, to będę sobie takie naleśnikacze robić na śniadanka :-D mam nadzieję, że w tym tygodniu juz mi się uda wznowić dietke, bo znowu czuję się ogromna i nie mogę patrzeć na siebie :dry: no i waga stoi, a było tak miło jak leciała w dół ;-) tylko trudno się ogarnąć jak się nie pamięta gdzie co i w którym kartonie jest, a szkoda nowego kupować. więc wolałam przejść na II fazę, niż jeść byle co, albo wogóle nie jeść :sorry: ale fajnie w dukanie jest to, że w każdej chwili można dietkę na chudnięcie wznowić :-D i chudnąć dalej :-D
 
LILITH- nooo to super ,ze zelik taki wydany :))tylko sie cieszyc :)

BUNIA- brzmi pysznie i wierz mi-tak smakuje :)

ja mam juz kuraka w piekarniku -w ziolach i czosnku :)
 
a ja dziś na obiadek mam zupkę szczawiową- babcia się napaliła, że ugotuje, to niech gotuje :-D a na drugie bigosik :-D dukanowsko, bo dukanowsko, ale np. na śniadanko zjadłam kromkę chleba razowego :-) jednak za trudne gotowanie i kombinowanie bez kuchni :sorry: ale spoko loko- byle waga stoi, a potem znowu ruszy z kopytka w dół i będę się gubić :-D byle do wiosny, byle będzie mnie o te przynajmniej 20kg mniej :-D w planach jest 30, ale i do tego powoli dojdę :-D najwazniejsze, ze wiem, do czego chcę wrócić- do smacznego, zdrowego jedzonka no i tracenia zbędnych kilogramków :-D a tymczasem nacieszę się chlebkiem i serem zółtym- z tym że ja jem goude fit z hohlanda :-) i przyznam bez bicia, że podjadałam ją nawet w II fazie. jak widać na mnie niektóre produkty nie działały opornie i nie zatrzymywały wagi- np. owocowe serki czy jogurty :-)

mama na :ninja2: wstawiłam zdjęcia mojej teraźniejszej gębiczki :-D możesz sobie porównać :-) widać, że w uszach schudłam ;-)
 
Jestem, nie było tego mleka ;( No i muszę czekać do piątku dopiero, w lidlu wtedy dostanę na pewno bo widziałam już kiedyś..

Bunia, nie ważne, że Ci teraz waga stoi, dobrze, że nie idzie do góry i to się liczy :)
 
Cze dziewczyny!:-)
No wiec moja waga jest zadowalajaca;-)
Zmienilam suwaczk na 60kg w wadze wyjsciowej, bo do tej pory wazylam sie zawsze w ciuchach, a teraz bez. :tak: I zostalo by mi do zrzucenia jakies 1,5 kg...
No i moglabym juz skonczyc III faze. Ale tak sobie mysle, ze caly czas na niej sobie bede, tylko ewentualnie na wiecej bede sobie pozwalac:tak: Zobaczymy, czy uda sie jeszcze cos zrzucic.
 
reklama
MACKU- no i fajnie ,czyli jeszcze cos Ci spadlo na III fazie ??:)

LILITH- ja w lidlu nie widzialam tego mleka granulowanego...mam nadzieje,ze dostaniesz i sprobujesz nalesniczkow.

ja jade po Zuze-u nas tak wieje ,ze normalnie glowe moze urwac wiec dzis jade autem po Nią.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry