reklama

Dieta odchudzająca starającej

Może to tylko woda, np. przed owulacją tak możesz mieć. Albo za dużo słodziku ;p
I coś Ty się tak na tą wagę uparła?? ;> Ważne że widzisz i czujesz się chudsza, równie dobrze waga za kilka dni może polecieć nagle o jakieś 2 kg :)
Nie martw się, na prawdę.

A jesz ryby w puszkach albo wędzone rzeczy??
 
reklama
monisia- pamiętaj że tłuszczyk jest lekki i zanim waga pokaże to może go więcej ubyć :tak: ja tez tak mam, że teraz mi waga stoi, ale czuję że w cm mam mniej (nawet mąż to zauważył ;-) ) po prostu jak się nie ma dużo do zrzucenia, to wolniej waga idzie. może twój organizm sie jeszcze broni? cierpliwości kochana, zanim się obejrzysz to stracisz co masz w nadmiarze :-D a tak wogóle może waga ci leci w gramach (pamiętaj że na II fazie chudnie się średnio 1kg na tydzień), więc może waga ci tego tak dobrze nie pokazuje? ja na mojej widzę że o milimetry się przesuwa, ale do całego kg jeszcze trochę ;-)
 
No tak moze byc, bo akurat mam dni płodne:tak:A jesli chodzi o wędzone, to może raz - wczoraj zjadłam wędzoną makrelę, a tak nie jem, same sery chude i kurczak...
MAMUŚ - Ty to masz w brzuszku przybierac a nie chudnąć:-D:-D:-D
BUNIU - ale ja jestem na II fazie już 11 dni :(
 
Monisia, i długo na niej pobędziesz jeszcze. Czasem i z tydzień waga się nie ruszy a dopiero później mozolnie o kg. Niczym się nie martw.
Jak co wędzone i rybki z puszki zatrzymują wodę.
Na warzywkach np. waga też może Ci stać i spadać tylko na proteinkach, stąd wolniejszy spadek. Ale pamiętaj, ważne, że jest on i że widać w cm, że tłuszczyk się gubi :)
 
Mama - Wielkie, ogromne GRATULACJE!!! Nie opiszczaj nas!!!

Monisia - mi tez waga przez jakiś czas stała w miejscu, a terz zaczęła ładnie spadać, ale wczoraj była u dzidków (jadłam normalne kotlety i takie tam), jutro jadę do mamy na weekend (i znowu będę pewnie jadła dziwne rzeczy..), więc zobaczymy jak moja waga będzie wyglądała w poniedziałek i dopiero wtedy ewentualnie zmienię suwaczek

Przepis na ptasie mleczko i samo ciastko, wygląda bosko, musze zrobić w przyszłym tygodniu!!
 
zjadłam spagetti :-D makaron trochę za gruby wyszedł, bo ciężko go było rozwałkować. ale smaczny. następnym razem zrobię wszystko żeby był cieńszy- wtedy szybciej wyschnie i nie będzie to kluska, a naprawdę makaron ;-) a pozatym syci jak diabli ;-)

jakby tak zrobić na zmielonych otrębach, to tez by byl dobry :-D no ale ja nie mam jak zmielić wiórów, więc obstanę przy mące kukurydzianej ;-)
 
A ja na obiad zjadlam te placuszki z tuńczyka, pyszne są , ale nie chciało mi się smażyć więc upiekłam w piekarniku, chociaż nie miałam problemu z przewracaniem:)
 
WIKULA- dziekuje:tak:;-)na pewno Was nie opuszcze;-)
mnie narazie apetyt opuscil ,ale w sobote sprobuj zerobic ptasie mleczko -bede sie nim zajadac a waga nie pojdzie za bardzo w gore.jak urodze bede miala prawie 32 lata wiec moj metabolizm jest inny niz u 20latek;-)i dlatego w tej ciazy chce sie racjonalnie odzywiac a skoro dukan ma zalecenia i dla ciezarowek to skożystam :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry