Cześć, czy któraś z Was też miala taką sytuacje. Od 8 miesięcy staramy się o drugie dziecko. W tym cyklu dwa dni przed spodziewaną miesiączką 24.08 dostałam krwawienia z kawałkiem skrzepu i tkanki. Od poniedziałku 25.08 do dzisiaj miałam aby brązowe plamienie delikatne, dzisiaj jeszcze pojawiła się wydzielina taka kawa z mlekiem. Planowany okres powinnam dostać we wtorek 26.08, ale krwawienia nie ma, plamienia ustały. Test robiłam wczoraj była drugą kreska słaba ale widoczna
Dzisiaj powtórzyłam rano test pink strumieniowy drugiej kreski nie widać. Ginekologa mam umówionego na wtorek 2.09. Temp ciała mam cały czas podwyższona 37.1-37.3..Co myślicie?