reklama

Do pracy....marsz :(

Temat na forum 'Dzieci urodzone w marcu 2006r.' rozpoczęty przez monika_pk, 23 Czerwiec 2006.

  1. monika_pk

    monika_pk Gość

    niestety...ja juz od 1 lipca musze pozostawic malutka i wrócic do pracy,a planowałam jeszcze cały lipiec ( urlop ). Miałam do wyboru...albo isc na wychowawcze (propozycja szefa) zeby przeczekac najgorsze (niestety o jednej pensji nie damy sobie rady a dodatku wychow. nie dostane bo nam dochód przekracza kilka zł ) ..albo wrócic do pracy juz w lipcu - nie wiadomo co bedzie z sierpniem i co dalej. Wisi nade mna widmo zwolnienia...mimo ze jestem przyjeta na stałe.Cóz ...ludzie coraz mniej robia tradycyjne zdjecia...cyfrówki na dobre wyparły analogi :(...

    ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło....jesli mnie zwolnia ...bede miała wiecej czasu dla małej i rozgladne sie za nowa praca :)i na miejscu ...bo teraz musze dojezdzac 30 km do pracy :(
     
  2. pytia

    pytia Fanka BB :)

    Monika, mnie się wydaje, że jeśli tylko dalibyście radę finansowo, to warto może iść na ten wychowawczy i w między czasie szukać pracy bliżej. Jeśli i tak grozi ci zwolnienie, a dojeżdżać musisz aż 30 km, to ta praca chyba nie jest warta aż takich poświęceń (no chyba że zarabiasz tam kokosy ;) ). Biorąc wychowawczy, choćby na miesiąc czy dwa, zyskujesz trochę czasu - i dla malutkiej i dla siebie na szukanie nowej pracy.
     
  3. reklama
  4. monika_pk

    monika_pk Gość

    pytia.. rzecz w tym ze nie damy sobie rady o jednej pensji..po zapłaceniu czynszu,kredytu za mieszkanie i innych rachunków zostałoby nam 400-500zł :(...i jak tu życ?
     
  5. KingaP

    KingaP Gość

    znam ten ból, niestety
     
  6. Osinka

    Osinka Marcowa Mama Agatki 2006

    ehhh, monika łączą się z Tobą! my też nie damy rady przeżyć z jednej pensji i muszę wracać do pracy :( jak o tym pomyslę to mam ryk na końcu nosa :(
    w poniedziałek idę kajać się do kierowniczki i prosić o miesiąc urlopu... ciekawe czy mi da... trzymajcie kciuki dziewczynki
     
  7. KingaP

    KingaP Gość

    osinka! Agatę na ręce i załatwisz wszystko :)

    Ja z Karolą załatwiłam wczoraj prezent dla taty :)
     
  8. ivon

    ivon Fanka BB :)

    Ja już od wczoraj jestem na urlopie, niestety już 17 lipca do pracy :( Tyle, że mam dobrze, bo do pracy jadę 5 minut,a z Kingą będzie siedziała moja mama. Ale i tak nie wyobrażam sobie na razie jak ja tyle godzin bez córy wytrzymam.
     
  9. mamaoli

    mamaoli Gość

    Ja niestety nie mam gdzie wracać :( a nawet gdybym miała to i tak nie ma kto z dziećmi zostać
    więc póki co Michał dwa etaty ciągnie i dzieci mają głównie mamę :)

    myślę że za rok Ola pójdzie do przedszkola i wtedy go odciąże
    bo jak tak dłużej będzie pracował i niedosypiał to mi sie wykończy...
    Maksiem zjęła by się wtedy moja mama która myślę do tego czasu wróci z za wielkiej wody :)

    a tak poza tym to myslę że macierzyński powinien trwać jakieś 10 miesięcy..
    i współczuję wam dziewczyny że musicie dzieciaki zostawiać :(
     
  10. reklama
  11. asiabeti

    asiabeti Fanka BB :)

    Ja do pracy tez na razie chyba nie wracam. Po pierwsze to nie chce zostawic Kubusia a po drugie to mi sie nie opłaca, bo nie mam z kim go zostawic i musialabym wynajac opiekunke, ktora w warszawie bierze pewnie z 1000 zl a to cala moja pensja. A po wychowawczym raczej nie mam co liczyc na prace w tej samej firmie. ALe tym bedziemy sie martwic pozniej. Jakoś musimy sobie dac rade, nie ma innego wyjscia :)
     
  12. martap22

    martap22 Mama kwietniowa 2006

    ja mam macierzynski do 21.07 potem chce wziac zalegly urlop z tamtego roku,czyli 6 dni i 1 sierpnia zaczelabym prace,ale jeszcze nie wiem,mysle o wychowawczym na 2 miechy ale nie wiem jak wydolamy z pensji meza zwlaszcza ze w lipcu chrzciny i cale fundusze nas to pochlonie
     

Poleć forum