• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dolegliwosci ciazowe, objawy, zachcianki

A ja znów dziś zemdlałam w drodze do pracy i jakoś kiepsko się czuje. Powiem Wam że załamuje mnie taka znieczulica ludzi. W metrze był spory tłok a ja czułam że kręci mi sie w głowie i że zaraz upadnę. Powiedziałam pierwszej osobie przy mnie żeby pomogła mi usiąść bo strasznie mi słabo a ona spojrzała się i powiedziała "to prosze pójść dalej ja nie mam miejsca siedzącego więc co mam zrobić". Była to młoda dziewczyna tragedia. Dopiero jakas Pani z Panem w wieku 40-50 lat złapali mnie przeprosili kogoś siedzącego i posadzili :-(
 
reklama
Karolcia1983 no smutne to, ale ja uważam, że skoro tak Ci słabo to może powinnaś pójść na zwolnienie. Taki stres w metrze i w ogóle osłabienie nie wpływają dobrze na maluszka. Przynajmniej na jakiś czas idź na zwolnienie póki nie poczujesz się lepiej, skoro chcesz pracować. Pamiętaj, że teraz Wasze zdrowie i Wasza kondycja jest najważniejsza. Praca to rzecz drugorzędna. Ściskam, a może nie ściskam ale przytulam Cię mocno ;)
 
Coraz częściej o tym myślę bo juz drugi raz w tym tygodniu mi się tak zdarzyło. Mąż jak sie dowiedział postanowił mnie codziennie wozić i przywozic z pracy ale nie jest to świetny pomysł ze względu na odległości. Przez weekend zastanowię się co robic dalej tym bardziej że w jedną stronę dojeźdzam 3 środkami lokomocji a szans na miejsca siedzące nie mam :-(
 
Karolcia, dokladnie na zwolnienie powinnas pojsc

omdlenia sie zdarzaja, ale Ty troche juz mialas, powinnas odpoczywac


mnie leb boli, ostatnio ciagle mi dokucza az pisac mi sie nie chce:no:
 
no a ja czułam się super... do wczoraj. złapałam cholerne zapalenie pęcherza i mam od wczoraj straszne mdłości. Robię właśnie obiad dla mojego A. pracuje ciężko, to sie poświęce, ale kosztuje mnie to sporo:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry