reklama

Dolegliwości ciążowe

reklama
mi w końcu trochę brzuch widać, piersi jakie były takie są, ku rozczarowaniu mojego M :-D no ale do kwietnia może się jeszcze sytuacja poprawi :-)
 
bluebell ja tez tak czasami mam i zastanawialam sie ostatnio czy to normalne:confused: zwlaszcza jak dluzej posiedze np na twardym krzesle to pozniej wlasnie mam takie glupie uczucie:zawstydzona/y:
jesli chodzi o biust to mi tez urosl i to duzo.. wsumie jakos szczegolnie sie nie ciesze, bo przedtem tez nie narzekalam.. na szczescie brzuszek troche mi wywalilo, bo juz wszyscy sie smiali, ze najpierw ida moje cycusie, pozniej dlugo dlugo nic i brzuch, a na koncu ja:zawstydzona/y: nio a ostatnio zona mojego taty mnie pocieszyla, ze to jeszcze nie koniec przyrostu i zebym jeszcze poczekala z kupnem stanika do karmienia, bo jak jeszcze dojdzie mleko to te kupione teraz napewno beda za male.. nio a jesli chodzi o siare to u mnie z nia slabo.. moze ze 2 dni temu zauwazylam malusienkie kropelki i tyle.. tylko jak was tak czytam to sie zastanawiam czy napewo wszystko ok ze mna:dry:

A może to tak kość łonowa się rozchodzi ? Czy to nazywają spojeniem łonowym. Kiedyś o tym gdzieś czytałam, ze ta kość się przesuwa by zrobić lepsze ujście maluszkowi.
A mi moje cycuszki już nie rosną. Jak podrosły w I trymestrze tak zostały.
I dla mnie też nic mi z nich nie cieknie. I jak was czytam to zaczynam się martwić. czy to aby normalne ze ja nie mam siary ?? czy to nie ma potem wpływu na ilość pokarmu?
 
reklama
Mi aczej też nic nie cieknie, jakieś 2 mies temu jak ścisnęłam brodawkę to poleciało parę kropelek przezroczystego płynu ale ostatnio nawet ak ścisnę to nic nie leci. Myślę że to nie ma wpływu na ilość pokarmu po porodzie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry