No i jestem po wizycie. Na szczęście szyjka w normie wiec kamień z serca. Brzuszek ostatnie 3 dni twardnieje często, wieczorem do 10x na godzinę. Kazała tylko magnez 3x2 tabletki łykać, nie dopuszczać do zaparć i duuuuużo leżeć. No Spa tylko jak skurcze będą bardziej bolesne A miałam cichą nadzieję, że do pracy będę mogła wrócić już w poniedziałek
Susi86 ja też mam to odbijanie powietrzem i mimo, że jem mniejsze porcje, czuję się jakbym zjadła konia z kopytami, macica sięga już dość wysoko i żołądek ma mniej miejsca. Ale to nawet dobrze, mniejsze posiłki a częściej zawsze jest bardziej zalecane, nie tylko w ciąży. Teraz będziemy wolniej tyły, hehe.
Ja nie piję zalecanych 8 szklanek wody dziennie, choć piję dużo więcej niż przed ciążą i jak na złość wieczorem i w nocy mam większe pragnienie i co chwila do wc się budzę. Może pampersik na noc, hehe. Jakbym wypijała 2l dziennie to wcale nie miałabym miejsca na jedzenie a ja tak lubię gotować i jeść.