reklama

dolegliwości

Ja też mam bardzo ambitne plany po porodzie wrócić do wagi sprzed ciąży... ale tej pierwszej czyli 60 kg. Ja mam 170 cm wzrostu.
 
reklama
Ja też 2 lata temu ważyłam 49 kg przy wzroście 162, ale niestety te czasy minęły pewnie bezpowrotnie, bo teraz ważę duuużo więcej!!! ;)
 
Ja Wam powiem ze nigdy nie wazylam wiecej niz 50 kg .... taka moja uroda chyba, aczkolwiek w rodzinie to ja jestem taki bubel genetyczny ;D .. wszyscy bruneci z ciemna karnacja ja blondynka ;D .. wszyscy takiej dosc postury ja szkieletorek przy nich ;D ... jedynie mam oczy po tacie , niebieskie :)
 
Ojoj, ja takiej wagi jak Wy, to miałam jako dziecko, hihi..Potem trochę wyrosłam do 173cm, wiec pewnie z wagą poniżej 50kg dawno bym zeszła z tego świata :)) Oj, duża jestem..
Natomiast waga stoi, troszkę nawet jest z 1kg mniej(a to dlatego że na słodycze, co często dopada zimą, jakoś nie mam ochotki)No i chyba mniej wcinam. W ogóle trzeba bedzie pilnować wagi, pilnować, znaczy rozsądnie dla dzidzi :)

Oj, a od kilku dni brzusio boli..A dokładnie żołądek. W pracy część czasu spędzam w wc..Okropność. I tu jeszcze taki twardy papier życia, hihi ;))
 
Wszedzie dopadaja mnie odruchy wymiotne! Az mi czasami wstyd :-[, no i wczoraj mialam wilgotne sutki, troche sie przerazilam,ale chyba to normalne,co? A co do wagi, to sama nie wiem, ale przez zime zawsze mi sie tluszczyku nagromadzi, wiec podejzewam,ze wiecej waze. Ale o 50 kg moge tez pomarzyc. u mnie i pare kilo ponad 50 bedzie.... kurcze, bedziemy musialy sie motywowac na aerobiki i diety po porodzie, co?
 
Gwiazdeczko - ja mam nadzieję że razem jakoś wrócimy chociaż do obecnych kształtów,
no a z tego co czytam niektóre z nas mają jeszcze abmitniejsze plany, ale tym będziemy się martwić później.

Ja jestem też z tych wyższych i cięższych mam 170 cm i niecałe 60 kg, tak było przed ciążą,
A teraz mam czasem jak MoniQa wrażenie że jestem ciężka i wielka ;D ;D ;D
Muszę się jutro zważyć ::) ::)
 
Ja mam 173 cm wzrostu,i waze zwykle jakies 58-60 kilo.Teraz nie wiem czy przytylam,bo sie nie wazylam.Nie mam wagi w domu.
Gdy bylam z Zuzia w ciazy przytylam 14 kilo,a schudlam 21 kilo,w ciagu 4 miesiecy,Wygladalam jak trupek,i jak przytylam w koncu,to sie cieszylam,normalnie skora i kosci,malo sil.Po porodzie nie odchudzalam sie,karmilam mala piersia,trzymalam diete,by dzidzi nie zaszkodzic (pierwsze pol roku jadlam tylko gotowane),i niestety chorowalam po porodzie,2razy bylam w szpitalu.Mala karmilam 1,5 roku,i jak ja odstawilam to przytylam od razu 3 kilo.
Teraz sie zastanawiam,ile przytyje w 2 ciazy.Bo z Zuzia bardzo duzo wymiotowalam,a tearz mi sie tylko chce,ale zadko wymiotuje.I wydaje mi sie,ze apetyt mam wiekszy ::)

Pozdrawiam
 
Katka - ja w pierwszej ciąży jadłam jak oszalala,
żygałam jak oszalała
i przytyłam 8 kilo z czego nic po 6 miesiącach nie zostało ....

damy radę wrócić i teraz

Narazie nie żygam, ale jem dużo, przytyłam 1 kg
 
no ja tez mam taka nadzieje,choc dzisiaj mam mniejszy apetyt niz zwykle.
Chcialam sie wczesniej polozyc,ale jakos nie moge lezec,bo straszliwie mi sie kreci w glowie w tej pozycji :(
 
reklama
A ja mam jak na razie 1 kg na minus. Przed ciążą ważyłam 65 (mam 180 cm wzrostu), teraz 64. To chyba przez te wymioty. Albo, jak twierdzi mój "wredny" mąż - mięśnie mi się na tłuszcz zamieniają, a tłuszcz jest lżejszy ;) Ale fakt- przed ciążą miałam mnóstwo ruchu a teraz nic mi nie wolno (i na nic nie mam siły). Niby nie tyję ale czuję, że tak jakoś flaczeję... paskudne uczucie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry